niedziela, 21 lutego 2016

Jak pachnie Południowo-Wschodnia Azja?

Podczas ostatniego zamówienia wybrałam tylko kwiatowe aromaty.
Właśnie takich mi brakowało w mojej kolekcji. Pomimo tego,że w mojej galerii znajduje się stanowisko z woskami, nie mają takiego wyboru jak sklep Goodies.
Sklep oferuje wiele zniżek i dlatego uwielbiam tam kupować.
Od wczoraj męczę jedną tartę,ponieważ ma ciekawy zapach.

Południowo-Wschodnia Azja nie pachnie – jedynie – orientalnymi przyprawami czy ciepłym wiatrem. Mapa aromatów Indii czy Chin przypomina kolorowy patchwork, stanowiący połączenie nut słodkich, pikantnych czy korzennych. Na tym tle najmocniej wyróżnia się zapach kwiatów magnolii champaca. Wiecznie zielone drzewo jest obsypane jasnymi, żółtopomarańczowymi pąkami, które wykorzystuje się do ozdabiania buddyjskich świątyń. Energetyzujący, świeży zapach płatków kojarzy się z orientalnym wiatrem i dalekimi wyprawami. Magiczną moc kwiatów champaca odnaleźć można w wosku Yankee Candle. Kompozycja Champaca Blossom to propozycja z wiosennej oferty – świeża, pogodna i zapowiadająca sezon na dalekie wyprawy.
Lekko różowa tarta należy do bardzo intensywnych wosków. Do tego stopnia,że po dwóch minutach pokój przepełniony jest aromatem magnolii.
Pomimo swojej mocy,jest niezwykle subtelny i delikatny.
Nigdy wcześniej nie miałam okazji powąchać kwiatów,więc zapach mnie intryguje.
Jest niezwykle elegancki. Przypomina mi drogie perfumy,które są warte fortunę.
Tarta po rozpaleniu nie jest mdła oraz nie powoduje bólu głowy.

Lubicie wosk Champaca Blossom? :)

Udostępnij ten wpis
Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.