poniedziałek, 23 maja 2016

Połączenie mandarynek z żurawiną? Bardzo owocne zestawienie.

Z mamą lubimy słodkie, owocowe tarty Yankee Candle, które można dostać w sklepie Goodies za 8zł.
Jeden taki maluszek wystarczy mi na około 6 pojedynczych odpaleń.
Tym razem zdecydowałyśmy się na zestawienie mandarynki i żurawiny.
Bardzo często palimy je podczas sprzątania lub rodzinnych spotkań.

Kiedy mandarynka idzie na randkę z żurawiną – takie spotkanie musi przynieść owocny efekt! A kiedy miejscem tej nietypowej schadzki jest wosk Yankee Candle, konsekwencje mezaliansu stają się po prostu zjawiskowe! Mandarin Cranberry łączy w sobie egzotyczne, mocno energetyczne, cytrusowe nuty ze słodyczą czerwonej, zimowej żurawiny. Niespotykany koktajl pobudza i relaksuje zarazem, wprowadzając do wnętrza aurę świątecznego szczęścia i sprawnie rozświetlając ponury mrok jesiennych, coraz dłuższych wieczorów.

Podczas niedzielnego obiadu postanowiłam wyciągnąć czerwoną, intensywną tartę. Nawet przez folię czuć jego moc. Moimi faworytami są mocne zapachy, które czuć w całym domu.
Słodka mandarynka została przełamana cierpką nutą żurawiny. Zapach jest niezwykle naturalny i przypadł mi do gustu bardziej niż sam wosk Orange Splash, który pachnie samą pomarańczą.
Tarta daje orzeźwiający i świeży aromat, który czuć przez długi czas.
Nie jest męczący i kominek może palić się spokojnie przez wiele godzin.

Czerwony wosk bardzo przypadł mi do gustu i chętnie kupię go jeszcze raz.
Co o nim sądzicie?
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka