sobota, 28 maja 2016

Niekosmetyczni ulubieńcy maja.


W tym miesiącu niestety nie pojawi się masa filmów i książek, ze względu na pracę. Zdecydowanie cierpiałam na brak czasu i faworytów ograniczyłam do minimum.
Miałam jednak czas, aby wybrać się do kina na film, który mnie oczarował. O nim jednak za chwilę, a teraz zapraszam do poznania ulubieńców.

Clean Cotton YC- jeden z piękniejszych, białych tart. Czysty, świeży aromat bardzo często gości w moim kominku.

Fluffy Towels- kolejny, czysty biały wosk. Tutaj poza świeżością, wyczuwam woń owoców. Idealnie skomponowany zapach.

Diane Chamberlain „Dar Morza"- w dniu swoich 11 urodzin, Daria Cato wybiera się na spacer po plaży. Dostrzega tam porzuconego noworodka, któremu uratowała życie. Mała dziewczynka o imieniu Shelly zostaje adoptowana przez rodziców Darii.
20 lat później, dziewczyna chce odkryć prawdę o swoim pochodzeniu. Niezwykle wciągająca powieść, którą przeczytałam w ciągu dwóch dni.

Charles Martin „W pogoni za świetlikami"- jestem oczarowana tą książką. Jest niezwykle wciągająca, pełna tajemnic. Reporter gazety Chase Walker zajmuje się sprawą sierotki porzuconej na przejeździe kolejowym. Mężczyzna sam wychował się w rodzinie zastępczej i czuje się odpowiedzialny za rozwiązanie tajemnicy związanej z porzuconym chłopcem.

Jay Crownover „Buntownik” - długo zwlekałam, aby ją przeczytać i to był błąd. Młodzieżowa powieść o trudnej miłości między rozrabiaką i porządną dziewczyną.
Remy jest bratem bliźniakiem głównego bohatera. Zginął w wypadku samochowodym i Rule czuje się odpowiedzialny za tragedię. Shaw stara się mu pomóc, ale ten ją odtrąca, ponieważ widzi w niej dawną dziewczynę bliźniaka. Pełna niewyjaśnionych spraw powieść, którą warto przeczytać.

Księga dżungli- jestem dosłownie zakochana w tym filmie! Pięknie zekranizowana powieść, która była pełna ciekawych i śmiesznych momentów. Cały film był idealnie nakręcony i perfekcyjny pod każdym względem. Jestem pod dużym wrażeniem gry głównego bohatera. Młody chłopiec spisał się genialnie.
Polecam każdemu bez wyjątku na wiek.

Twenty One Pilots - Stressed Out- piosenka,która leci w moim telefonie bez przerwy. Dzięki niej poznałam zespół i masę świetnych piosenek.

Little Mix - Love Me Like You- kolejny ulubieniec, jeśli chodzi o muzykę. Kilka miesięcy temu zaczęłam słuchać zespołu składającego się z czterech dziewczyn i najbardziej przypadła mi do gustu najnowsza płyta i właśnie ta piosenka.

Znacie moich faworytów?
Może same ich lubicie? :)
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka