czwartek, 11 sierpnia 2016

Czy mogę już pochwalić się wachlarzem rzęs? Czy jestem zadowolona z zestawu Vipera?

Dokładnie miesiąc temu postanowiłam wypróbować zestaw do rzęs firmy Vipera. Zamarzyły mi się piękne wachlarze i dlatego też używałam go niezwykle skrupulatnie. Niestety moje włoski są krótkie i nawet najlepszy tusz nie potrafił zdziałać cudów.
Produkty dostałam dzięki portalowi Trusted Cosmetics, więc zachęcam do sprawdzenia strony i udziału w konkursach i różnych projektach.

O produktach:
Zestaw zawiera czarny eyeliner(na dzień) oraz serum do rzęs(na noc). Kosmetyki mają na celu wzmocnić, pogrubić oraz wydłużyć włoski. 
Kosmetyki zapakowane są w estetyczne pudełeczka. Z tyłu znajdziemy kompletne i szczegółowe informacje na temat serum i linera. Niestety czasem je mylę, ponieważ buteleczki są identyczne, można odróżnić je jedynie małym napisem na zakrętce. 
Eyeliner posiada wręcz idealny, cieniutki pędzelek. Dzięki swojej wielkości, z łatwością możemy stworzyć piękną kreskę oraz perfekcyjną jaskółkę. Użyłam go zaledwie kilka razy, ponieważ latem stawiam na naturalność i po prostu maluję się od większego wyjścia. Na powiece trzyma się przez cały dzień, ale niestety na tym kończą się wszystkie plusy.
Minusem jest pigmentacja, która jest niestety słaba. Na zdjęciu możecie zobaczyć drobne prześwity. 
Po lewej możecie zobaczyć efekt przed, po prawej obecny stan.
Serum jest bezbarwne i swoją konsystencją przypomina większość eyelinerów. Pędzelek jest odrobinę grubszy i już za pierwszym pociągnięciem jest w stanie pokryć całą linię rzęs.
Produkt nie powoduje pieczenia oczu, podrażnienia czy zaczerwienienia. Nie zauważyłam negatywnego spływu, wręcz przeciwnie.
Po około 2-3tygodniach zaobserwowałam, że moje rzęsy stały się mocniejsze. Mam wrażenie, że jest ich więcej i są dłuższe. Są widoczne, nawet bez nałożonego tuszu i to mnie cieszy.

Minęło dopiero 30dni i jestem ciekawa, jaki efekt osiągnę po pełnej, 4miesięcznej kuracji.
Serum kosztuje 59,99zł, a eyeliner 29,99zł. Można dostać je w sklepach on-line.
Osobiście jestem zadowolona z tego pierwszego, drugi zaś spisał się średnio, ponieważ zniechęciła mnie pigmentacja.

Znacie kosmetyki Vipera?
Co o nich sądzicie?








Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka