poniedziałek, 15 kwietnia 2019

ANTYOKSYDACYJNE PEPTYDOWE SERUM marki Planeta Organica. – PIELĘGNACJA SKÓRY WOKÓŁ OCZU - ORGANICZNE AMAZOŃSKIE MASŁO BURITI, JAGODY ACAI, INDYJSKI OPORNIK ŁATKOWATY (KUDZU)

Stosowałam już masę specyfików pod oczy, ale tak naprawdę żaden nie zapadł mi na dłużej w pamięci. Niczym specjalnym się nie wyróżniały, były po prostu średnie. Podczas zakupów przez dłuższą chwilę przeglądałam zakładkę z preparatami, aż w końcu mój wybór padł na serum marki Planeta Organica.


O produkcie:
Peptydowe serum aktywnie pielęgnuje delikatną skórę wokół oczu. Przeciwdziała pojawieniu się pierwszych oznak starzenia się skóry, stymuluje syntezę kolagenu, daje efekt liftingu.

Organiczne masło amazońskiego buriti – wygładza skórę, chroni przed szkodliwym działaniem promieni UV. 
Jagody acai – najpotężniejszy na świecie przeciwutleniacz i źródło witamin, spowalniają proces starzenia się skóry, przywracają elastyczność, nie zakłócając wodno -lipidowego bilansu.
 Indyjski kudzu, dzięki zawartości izoflawonów - fitoestrogenów roślinnych, odmładza, poprawia koloryt twarzy i dodaje skórze blasku.

Nową linię kosmetyków Planeta Organica Hand Made - do pielęgnacji skóry twarzy, stworzono na bazie organicznych i naturalnych składników zakupionych u bezpośrednich producentów na całym świecie. Szefowie firmy osobiście odpowiadają za jakość oferowanych kosmetyków. Formuły kosmetyków nie zawierają szkodliwych składników pochodzących z przerobu ropy naftowej, SLS, SLES, parabenów, syntetycznych barwników i zapachów.

Skład: Aqua enriched with Mauritia Flexuosa Fruit Oil* (masło buriti), Euterpe Oleracea Fruit Oil (olej z jagód acai), Pueraria Lobata Root Extract (indyjski opornik łatkowaty (kudzu), Phyllanthus Emblica Fruit Extract (liściokwiat garbnikowy), Asparagus Racemosus Root Extract* (szparag lekarski), Morinda Citrifolia Leaf Extract (noni), Calendula Officinalis Flower Extract (nagietek), Amaranthus Cruentus Oil* (olej szarłatu - amarantusa), Argania Spinosa Kernel Oil* (olej arganowy), Aralia Mandshurica Extract (aralia mandżurska), Withania Somnifera Root Extract (żeń szeń indyjski), Rhodiola Rosea Root Extract* (rożeniec górski), Coffea Arabica (Coffee) Seed Oil* (olej z zielonej kawy), Silybum Marianum Fruit Extract (ostropest plamisty), Ginkgo Biloba Leaf Extract (miłorząb), Hydrolyzed Wheat Protein (peptydy pszeniczne), Oryza Sativa (Rice) Germ Oil (olej z otrąb ryżowych)), Oat Beta Glucan (betaglukan z owsa), Calophyllum Tacamahaca Seed Oil (olej z gumiaka), Populus Tremuloides Bark Extract (kora topoli osikowej), Lecithin (lecytyna), Rosa Canina Seed Oil* (olej dzikiej róży), Chamomilla Recutita (Matricaria) Oil (olej z rumianku), Rosa Centifolia Flower Oil* (olej z płatków róży), Echinacea Purpurea Extract (jeżowka purpurowa), Ribes Nigrum (Black Currant) Seed Oil* (olej z pestek porzeczki czarnej), Glycyrrhiza Glabra (Licorice) Root Extract (korzeń lukrecji), Vetiveria Zizanoides Root Oil (olej z wetiwerii pachnącej), Plantago Major Leaf Extract (babka zwyczajna), Hyssopus Officinalis Extract (hyzop), Santalum Album (Sandalwood) Oil (olej z drzewa sandałowego), Vanilla Tahitensis Fruit Extract (ekstrakt wanilii), Citrus Grandis (Grapefruit) Peel Oil (olej grejpfruta), Citrus Aurantium Dulcis Peel Oil (olej pomarańczy), Pelargonium Graveolens Oil (olej z pelargonii), СarageenanN, Saccharide Isomerate (sacharydy), Tocopherol (Witamina E), Ascorbic Acid (witamina С), Riboflavin (witamina В2), Tripeptide-1 Retinyl Palmitate (witamina А), Ubiquinone NI (koenzym Q10), Superoxide DismutaseN (roślinny ferment), SqualaneNI (oliwkowy skwalan), Sodium HyaluronateN (kwas hialuronowy), Iron OxydesN, Potassium SorbateNI, Citric Acid.

* składniki organiczne
N – składniki pochodzenia naturalnego
NI – składniki identyczne z naturalnymi

Opakowanie: Mała, szklana buteleczka wykonana z ciemnego materiału została umieszczona w kartonowym pudełku, a pojemniczek mieści w sobie 10 ml mazidła. Maleństwo ma przyjemną, estetyczną szatę graficzną. Podoba mi się fakt, że w każdym kartoniku producent umieszcza ulotkę z propozycjami innych kosmetyków, dzięki temu możemy sprawdzić, które kosmetyki znajdują się w danej serii. Higieniczna i poręczna pompka aplikuje odpowiednią ilość kosmetyku, cały mechanizm działa bezproblemowo.

Zapach: Pokochają go wszyscy miłośnicy różanych nut. Aromat jest niezwykle przyjemny, naturalny.

Konsystencja: Serum jest dość rzadkie, jednak jest niesamowicie wydajne, ponieważ jedna kropelka w zupełności wystarczy, aby pokryć nim całą skórę wokół oczu. Lekki, olejowaty kosmetyk natychmiastowo się wchłania, nie pozostawia tłustej, lepkiej warstewki oraz się nie roluje. Nie muszę obawiać się o łzawienie oczu, serum nie podrażnia, nie uczula. Muszę przyznać, że produkt o takiej formule przypadł mi do gustu o wiele bardziej niż tradycyjne kremy.

Działanie: Kosmetyk sprawdził się w przypadku mojej wrażliwej skóry, rewelacyjnie ją pielęgnuje. W rezultacie wygląda na wypoczętą, jest ujednolicona i promienna. Okolice oczu dzięki peptydowemu serum są mocno nawilżone i odżywione, skóra jest napięta, o wiele jędrniejsza, drobne zmarszczki mimiczne są wygładzone. Bogaty skład bez dwóch zdań sprzyja pielęgnacji.

Cena i dostępność: Serum kosztowało mnie ok. 17 zł. Ceny w internecie wahają się w granicy 20-30 zł, więc warto rozglądnąć się za promocją. Kosmetyki firmy Planeta Organica są dostępne w wielu sklepach stacjonarnych, jak i internetowych.

Podsumowanie: Mazidło jest zdecydowanie warte zakupu, mnie oczarowało swoim działaniem, więc planuję zakup kolejnej buteleczki. Regularne używanie sprawia, że skóra jest o wiele bardziej elastyczna.

Jestem ciekawa, który produkt do pielęgnacji oczu jest Waszym faworytem.
Lubicie kosmetyki Planety?

*wpis niesponsorowany.

1 komentarz:

  1. Patrząc na działanie, bardzo mi się podoba, a też u mnie ta okolica jest wrażliwa. Skład bardzo bogaty, a sam produkt bardzo mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie ważny, dzięki Tobie pisanie recenzji ma sens.

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.