piątek, 8 lutego 2019

Co nakładam przed snem na twarz? ORGANIC KITCHEN - NATURALNA REGENERACYJNA MASKA DO TWARZY NA NOC - NOCNA ZMIANA

Zapytałam Was, o której masce chcecie przeczytać. Wybór padł na wersję nocną od Organic Kitchen, którą nakładam na twarz zaraz przed zaśnięciem. Jest to zdecydowanie jeden z ciekawszych kosmetyków w moich zbiorach, nigdy wcześniej nie miałam okazji spotkać takiego specyfiku.


O produkcie:
Nocna zmiana. Naturalna regeneracyjna maska do twarzy na noc
W nocy skóra jest szczególnie podatna na składniki aktywne.

Organiczny olejek z wiesiołka zapewnia skórze intensywne odżywienie i regenerację podczas nocnego odpoczynku.
Organiczny ekstrakt z róży damasceńskiej nasyca skórę składnikami odżywczymi, przywraca promienność i energię. Rano skóra jest świeża i wypoczęta!

Produkt certyfikowany przez ECOCERT COSMOS NATURAL, co gwarantuje naturalny skład oraz brak SLS, parabenów i silikonów

Sposób użycia: przed pójściem spać, nanieść cienką warstwę maski na czystą skórę twarzy. Nie trzeba spłukiwać.

Skład: Aqua, Glyceryl Stearate, Cocos Nucifera Oil, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Butyrospermum Parkii Butter, Caprylic/Capric Triglyceride, Coco-Caprylate/ Caprate, Oenothera Biennis Oil*, Rosa Damascena Flower Water*, Rosa Canina Fruit Oil*, Helianthus Annuus Seed Oil*, Rubus Chamaemorus Fruit Extract, Triticum Vulgare Germ Oil*, Malva Sylvestris Flower Extract*, Tocopherol, Sodium Stearoyl Glutamate, Xanthan Gum, Citric Acid, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Parfum, Citronellol, Limonene, Linalool, CI 77491.

*składniki pochodzenia organicznego

Opakowanie: Czarny słoiczek wykonany z porządnego plastiku mieści w sobie 100 ml maski. Wieczko opakowania bardzo mocno przylega do pudełeczka, chroni zawartość przed powietrzem i środowiskiem zewnętrznym. Jeśli już o nim mówimy, warto używać szpatułki do wydobywania maski, aby zminimalizować bezpośredni kontakt produktu z dłońmi.
Szata graficzna jest prosta i schludna, moim zdaniem jest niczego sobie. Na etykiecie znajdziemy najważniejsze informacje o kosmetyku.

Zapach: Delikatny, różany aromat w połączeniu z roślinnymi nutami tworzy całkiem udany duet.
Subtelny zapach oczywiście pozostaje wyczuwalny na skórze, ponieważ tej maseczki nie zmywamy.

Konsystencja: Maseczka moim zdaniem przypomina coś pomiędzy gęstym jogurtem a serkiem homogenizowanym. Różowe mazidło jest naprawdę treściwe, w ekspresowym tempie wnika w głąb skóry. Produkt nie pozostawia lepkiej, tłustej warstwy, nie zauważyłam, aby zapychał pory i przyczyniał się do powstawania bolących niespodzianek.

Działanie: Kosmetyk jest idealny dla osób skarżących się na poszarzałą, zmęczoną skórę. Maska rewelacyjnie nawilża i odżywia, sprawia, że skóra staje się cudownie gładka i miękka.
Z samego ranka możemy zaobserwować, że cera nabiera blasku, jest promienna i zdrowa. Zauważyłam, że produkt przyczynił się do ujędrnienia skóry, która z każdym użyciem staje się coraz bardziej napięta i jędrniejsza.
Składniki aktywne bez dwóch zdań mają porządny wpływ na wygląd, osobiście jestem zachwycona rezultatem.

Cena i dostępność: Maseczki Organic Kitchen można zakupić w sieci (ja zamówiłam w Lawendowej Szafie24) oraz sklepach stacjonarnych zaopatrzonych w zagraniczne mazidła. Cena regularna sięga 12-15 zł, ja z 30% rabatem zapłaciłam niedużo ponad 8 zł. Sądzę, że jest to naprawdę niska i rozsądna cena.

Podsumowanie: Z racji tego, że zasypiam zazwyczaj w granicy 24-1, moja cera rano bywała zmęczona i odwodniona. Od kiedy stosuję maskę, zauważyłam sporą zmianę. Skóra rano prezentuje się nienagannie, jest zregenerowana, świeża i wypoczęta. Nie mam problemów z workami pod oczami czy poszarzałym odcieniem.

Znacie takie specyfiki?

11 komentarzy:

  1. Podoba mi się mi kolor i konsystencja.


    www.natalia-i-jej-świat.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam go ostatnio w koszyku! Ostatecznie nie wzięłam :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Następnym razem polecam zakupić maskę, idealna na zimę.

      Usuń
  3. Ja na noc używam rybek Dermogal, nawilżanie to podstawa, zwłaszcza stosowanie odpowiednich produktów na noc, kiedy skóra ma najwięcej czasu na regenerację :) Jak mi wpadnie ta maska w ręce z chęcią wypróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nigdy nie mogłam się przekonać do rybek i innych ampułek, nigdy nie trafiłam na odpowiednie :/ tych firmy Dermogal nie znam jeszcze.

      Usuń
  4. Ja akurat za różanym zapachem nie przepadam, więc się nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, dużo osób nie przepada za różanym zapachem kosmetyków.

      Usuń
  5. Wygląda bardzo fajnie. No i efekty niczego sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam taką maskę i faktycznie super się sprawdziła. Obecnie nie mam nic takiego w zapasach, ale powinnam na coś się skusić.

    OdpowiedzUsuń
  7. O kurczę, pierwszy raz widzę na oczy, a wygląda bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie ważny, dzięki Tobie pisanie recenzji ma sens.

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.