niedziela, 10 kwietnia 2016

10 faktów o mnie- wersja miłośnika książek.

Niemal co miesiąc biorę udział w Instagramowym wyzwaniu książkowym. Codziennie mamy za zadanie dodać zdjęcie książki o odpowiedniej tematyce.
Tym razem mamy również dodać 10faktów o sobie. Ja już taki post napisałam, ale wpadł mi do głowy pomysł.
Postanowiłam opowiedzieć Wam kilka faktów związanych z czytaniem i książkami.

1.Od zawsze czytałam fantastykę i romanse Dopiero rok temu zmieniłam swoje zainteresowania. Teraz wybieram kryminały, thrillery i nie widzę świata poza nimi.
Straciłam niestety zainteresowanie fantastyką, lecz Harry Potter i Zmierzch mogę czytać bez przerwy.

2.Podczas wolnego dnia mogę przeczytać książkę mającą ponad 500stron. Jeśli mnie zainteresuje, nikt nie jest w stanie mnie oderwać.
W grudniu przeczytałam tak serię "After". W ciągu 5 dni pochłonęłam dokładnie 2 848 stron.
Dawno nie zainteresowała mnie tak seria dla młodzieży.

3.Często gubię zakładki. Do zaznaczenia stron używam wszystkiego co mam pod ręką. Biletów z kina, papierów po cukierkach, zdjęć czy nawet konturówek do ust. 
Nie lubię zaginać rogów, chociaż czasem to robię.

4.Staram się odwiedzać bibliotekę co dwa tygodnie. Czuję się jak w niebie, gdy mam wokół siebie masę cudownych książek.

5.Przez długi czas nie podobał mi się żaden genialny kryminał. 
Dlaczego? Po przeczytaniu serii "Chemia Śmierci" Simona Becketta, zawsze czułam niedosyt.
Beckett jest mistrzem kryminałów. Facet ma ogromną wiedzę, a jego książki są najlepsze na świecie.

6.Niekiedy zwlekam z przeczytaniem niektórych powieści, ponieważ nie podoba mi się okładka. 
Już nie raz się przekonałam, że okładka nie świadczy o treści.
Było tak w przypadku Harlana Cobena i serii z Myronem Bolitarem.

7.Jeśli kupuję własne dzieciaczki, wybieram w tym celu sklep internetowy Aros. Mają najlepszy i najtańszy asortyment.

8.Od dziecka pałam miłością do czytania. O dziwo przeczytałam w całości może dwie, trzy lektury. 

9.Zdecydowanie wolę książki niż telewizję. Uwielbiam wyobrażać sobie losy bohaterów. Chociaż niekiedy żałuję, że na ich podstawie nie powstał film. Bardzo chciałabym zobaczyć ekranizacje.

10.Moje uzależnienie zaczęło się w podstawówce, gdy poznałam Harrego Pottera. To on wprowadził mnie w magiczny świat zwany wyobraźnią. 
Wtedy już zdecydowałam się, że powieści będą ważną częścią mojego życia. 

Plus kilka bonusów:
11.Nie lubię czytać książek o chorobach. Unikam ich jak ognia.

12.Jednak przeczytałam "Gwiazd naszych wina" i była to jedyna powieść, podczas której płakałam. 

13.Moja kolekcja ciągle rośnie. Mam dopiero 51 książek. Marzy mi się szafa niczym w bibliotece.

14.Przez czytanie zepsułam sobie wzrok. Jednak od półtora roku wada się nie powiększyła,a ja zaczęłam czytać jeszcze więcej.

15.Bardzo często mam ból czytelniczy. Dosłownie chce mi się płakać, kiedy skończę świetną powieść i nie ma już następnych części.
Było tak w tym tygodniu, gdy skończyłam "Before" w ciągu paru godzin. 

Lubicie czytać?
Macie swojego ulubionego pisarza?
Może zdradzicie mi kilka czytelniczych faktów o Was? :)
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka