niedziela, 4 października 2015

Szaleństwo na promocji w Biedronce.

Siostra wróciła na tańcę,więc ja wróciłam do Biedronki,którą odwiedzam 5x w tygodniu.
Ostatnio trafiłam na wyprzedaż zalegających produktów i sięgnęłam po kilka z nich.
Obiecuję,że rozdanie ogarnę najpóźniej we wtorek,ale aktualnie mam dodatkową pracę (pędzelki Zoeva coraz bliżej) i praktycznie nie ma mnie na komputerze.


1.Kupiłam odświeżacz powietrza o poziomkowym zapachu,który wygląda jak kadzidełka.
Zapłaciłam za niego ok. 3,50-3,99zł i troszkę się rozczarowałam.
Zapach nie jest niestety tak intensywny jak oczekiwałam.
Dodatkowo był w gruszkowej wersji.

2.Dwie odżywki z Garniera.
Nigdy wcześniej ich nie miałam.
Ba! Nawet nie miałam odżywki z Garniera.
Przygarnęłam dwie za 5,50zł.
Czytałam o nich wiele pozytywnych opinii,więc mam nadzieję,że się nie rozczaruję.
Jak spisują się u Was?

3.Płyn micelarny dla cery mieszanej Garnier.
Za 11zł wpadł płyn. Niestety nie było różowego,ale oby ten też się sprawdził.
Mój zmywak jest już na wykończeniu więc czekam,aż go wypróbuję.

5.Płyn do kąpieli
Za niecałe 5zł kupiłam żel pod prysznic i płyn do wanny w jednym.
Bardzo ładny delikatny zapach,a do tego świetnie się pieni.

6.Szampon i odżywka Schauma Lustarzany blask.
Zapominalska nie ujęłam ich na zdjęciu.
Zestaw kupiłam za ok.8zł i juz go przetestowałam :)
Ciekawe recenzji??

Miłej niedzieli!
Na tygodniu wracam z zupełnie nie kosmetycznymi zakupami <3

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka