sobota, 23 stycznia 2016

Kaszmirowy szal -Rosie Thomas

Gdy za oknem śnieg,warto usiąść z kubkiem gorącej herbaty i zabrać się do czytania.
Muszę przyznać,że na empikowej wyprzedaży poszalałam i o dziwo kupiłam tylko jedno romansidło.
Wybór padł na książkę "Kaszmirowy szal". Spodobał mi się opis oraz okładka.
W sumie właśnie dla niej ją kupiłam. Piękna okładka wołała do mnie "Kup mnie, nie pożałujesz".
Zapłaciłam za nią około 11zł,więc była bardzo tania.

Historia wielkiej miłości w malowniczej scenerii egzotycznego Kaszmiru.



Gdy po śmierci rodziców Mair Ellis sprząta ich dom, w szufladzie starej komody znajduje tajemnicze zawiniątko, starannie ukryte przez jej babcię. W środku odkrywa zjawiskowo piękny stary szal, utkany z najdelikatniejszego włókna w odcieniach wody w jeziorze i górskiego nieba. Odkrywa też pukiel włosów dziecka.

Idąc po śladach historii dziadków, jedzie do Indii, gdzie przed wojną trafiła jej babcia razem ze swym mężem, misjonarzem. To właśnie tam, w samym sercu Kaszmiru, Mair Ellis – tak, jak siedemdziesiąt lat temu jej babcia – przeżywa przygodę, która na zawsze odmieni jej życie.


I tak właśnie książka trafiła w moje dłonie. Książka dzieli się na dwie części. Teraźniejszą, opowiada o losach Mair,która podróżuje do kraju w którym jej babcia spędziła pierwsze lata małżeństwa oraz przeszłą. 
Ta część tyczy się życia Nerys, babci głównej bohaterki. 
Po przeczytaniu całej książki sądzę,że historia jest piękna i ciekawa,lecz mocno naciągana. Jak wiemy w Indiach znajduje się ogrom ludzi i nie wierzę,że Mair bez większych problemów natrafiła na odpowiednie osoby,które pomogły jej odkryć tajemnice drogocennego szala.

Nerys Watkins wraz z mężem misjonarzem wyjechała do Indii. Kobieta poznaje tam dwie przyjaciółki z którymi przeżyła wiele szczęśliwych i niestety smutnych momentów.
W jej życiu pojawia się także postać mężczyzny,który nie jest jej małżonkiem. Od samego początku byłam ciekawa jak rozwinie się ich znajomość i co z niej wyniknie. 

Po śmierci rodziców Mair znajduje stary,pięknie zdobiony kaszmirowy szal i chce poznać jego los. Niestety nie może spytać o to rodzicielki,bo ta umarła wiele lat temu. Po sprzedaniu rodzinnej posiadłości, rusza w długą  podróż do Indii i tam z każdym dniem dowiaduje się coraz więcej.
Poznaje tam parę małżonków,okazuje się że mężczyzna tak samo jak ona,chce odkryć rodzinny sekret.
Oczywiście byłam pewna w niemal 100%,że ich historie muszą mieć z sobą coś wspólnego.

Historia obu pań wciąga na tyle,że z każdą kartką chcesz skończyć ją jak najszybciej i dowiedzieć się prawdy.
Niestety książka zawiera także kilka nudnych,powtarzających się ciągle fragmentów,które mogą zniechęcić.
Mi jednak lektura przypadła do gustu,lekka powieść jest idealna do czytania przed snem.
Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.