piątek, 14 lipca 2017

💚#9 Niekosmetyczni ulubieńcy tygodnia.💚

Bardzo mi miło, gdy piszecie w komentarzach, że dzięki takim wpisom macie motywację do czytania lub poznajecie nowe seriale i filmy. Wiem, że ta seria ma sens, także przychodzę już z #9 zestawieniem.
Ulubiony serial
Dacie wiarę, że nadal pozostałam przy "Pamiętnikach wampirów"? Właśnie jestem w połowie 2 sezonu, oglądam go z prawdziwym zaciekawieniem, ponieważ lubię takie młodzieżowe seriale.
Dla tych, którzy nie wiedzą, produkcja opowiada o młodej Elenie, która zakochuje się w jednym z braci Salvatore. Dziewczyna jest identyczna z wyglądu jak wampirzyca, która przemieniła ich wiele lat wcześniej. Oczywiście zmagają się z przeciwnościami losu, walczą z nieprzyjacielami i piją krew! Jestem dopiero na początku, ale od pierwszych odcinków uwielbiam Iana za grę <3

Ulubiona książka
Siostra przez kilka dni mówiła o filmie, który niedawno wszedł do kin. Przypomniałam sobie tytuł i zabrałam się do czytania książki "Ponad wszystko", aby poznać losy bohaterki.

Maddy jest uczulona dosłownie na wszystko. Nigdy nie opuszcza domu, a jedynymi osobami, które widuje, są jej mama i pielęgniarka. Pewnego dnia musi zmierzyć się ze światem zewnętrznym i wtedy spotyka Olly’ego. Czy podejmie największe ryzyko w swoim życiu?

Lekka powieść o miłości nastolatków, która nie miała prawa się wydarzyć ze względu na chorobę Maddy. Książka lekka i przyjemna, przeczytałam ją w kilka godzin jednego dnia, nie byłam w stanie oderwać się od wciągającej historii.

Ulubiony film
Brooklyn z genialną Saoirse Ronan miałam w planach zobaczyć kilka miesięcy temu, ale zupełnie zapomniałam o ekranizacji.
W latach 50 XX w. młoda irlandzka dziewczyna emigruje do USA, aby wieść lepsze życie i znaleźć pracę. Przez wiele tygodni tęskni za pozostawioną w domu rodziną, z czasem jednak poznaje przemiłego mężczyznę, który zmienia jej życie.

Ulubiona piosenka
W tym tygodniu króluje Maggie Lindemann - Pretty Girl. Pierwszy raz usłyszałam ją na Instagramie. Niestety nie znalazłam informacji na temat wykonawcy, lecz na szczęście piosenka sama znalazła mnie na Youtube :)
Ulubiona potrawa
Od dłuższego czasu marzyła mi się sałatka z tuńczykiem. Po przeszukaniu szafek i lodówki wyjęłam kilka produktów, które perfekcyjnie do siebie pasowały.
Lekka przekąska jest bardzo prosta w wykonaniu, syta i tania.
Co potrzeba do jej wykonania?
- 1 pomidor
- 1 ogórek
- pół cebuli (pokrojona w półksiężyce lub kostkę)
- pół sałaty lodowej
- mała puszka tuńczyka
- sos do sałatek (ja użyłam greckiego)
- ciecieszyca/ lub kukurydza z puszki
- jajko

Sposób wykonania
1. Na samym początku polecam ugotować ciecierzycę (ja miałam gotową ze słoiczka z Biedronki, więc pominęłam ten krok). Zamiast ciecierzycy można wykorzystać także kukurydzę z puszki.
Ja do sałatki dodałam również jajko przyrządzone na półmiękko, które syciło i świetnie zgrało się z rybą.
2. Następnie umyłam pomidora i ogórka, pokroiłam w kostkę, sałatę lodową porwałam w dłoniach na większe kawałki. Cebulę zamieniłam w cienkie półksiężyce.
3. Do miski wrzuciłam odsączoną ciecierzycę, pokrojone składniki oraz tuńczyka z puszki.
4. Oczywiście można przygotować własny dressing, ja poszłam na łatwiznę i z samą wodą zmieszałam gotowy sos grecki, który fajnie podkreślił całość dania.
5. Na wierzchu sałatki układam jajko i dodaję chlebek z pestkami dyni.

Mam nadzieję, że obecni ulubieńcy przypadli Wam do gustu i chętnie skorzystacie z przepisu.
Co obecnie czytanie/oglądacie i polecacie?


Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka