piątek, 6 stycznia 2017

Zabieg niczym w Spa za 3,99zł? Rival de Loop koncentrat do twarzy na dzień i na noc.

Kiedy mam więcej czasu, wybieram się do Rossmanna i szukam niepozornych kosmetyków, które nie są jeszcze rozpowszechnione. Tak było i tym razem, ponieważ wróciłam z drogerii obładowana. W mojej reklamówce znalazł się pewien koncentrat do twarzy.
Nie widziałam go wcześniej, chociaż patrząc na portal Wizaż, mam wrażenie, że opakowanie zostało zmienione.
O produkcie:
Zapewnij sobie chwile wspaniałego samopoczucia w domu!
 Koncentrat Rival de Loop Siła - Wellness o poranku: ekstrakt z marakui i Papai pobudzają zmysły. Pantenol zapewnia odpowiednie nawilżenie i wspomaga proces regeneracji skóry. 
Koncentrat Rival de Loop Ukojenie - Wellness wieczorem: ekstrakt z lotosu oraz jaśminu rozpieszczają i koją skórę. Pantenol zapewnia odpowiednie nawilżenie i wspomaga proces regeneracji skóry.
Rezultat: Koncentrat "Siła" o odżywczym, owocowym zapachu zapewnia witalność o poranku. Wieczorem, koncentrat "Ukojenie" o odprężającym zapachu pozwala na ukojenie. Pozwalają zapomnieć o codziennym stresie, a przypomnieć o samym sobie. Tolerancja skórna potwierdzona badaniami dermatologicznymi. pH neutralne dla skóry.
Skład:
Ukojenie/Energia/Posilující: Aqua, Glycerin, Caprylyl/Capryl Glucoside, Betaine, Sorbitol, Panthenol, Phenoxyethanol, Propylene Glycol, Xanthan Gum, Parfum, Ethylhexylglycerin, Jasminum O_cinale Flower Extract, Nelumbo Nucifera Flower Extract, Citric Acid, Linalool, Benzyl Alcohol, Pantolactone.

Siła/Nyugalom/Zklidnující: Aqua, Glycerin, Betaine, Caprylyl/Capryl Glucoside, Sorbitol, Panthenol, Phenoxyethanol, Xanthan Gum, Parfum, Ethylhexylglycerin, Carica Papaya Fruit Extract, Passiora Edulis Fruit Extract, Citric Acid, Linalool, Pantolactone, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Sorbic Aci
Dwie szklane ampułki nie są zabezpieczone plastikowym pudełeczkiem, więc uważałam, aby nie zgnieść ich w torebce. Przytrzymuje je jedynie papierowa etykietka, która ma naprawdę ładną szatę graficzną. Przyciąga wzrok i dzięki temu skusiłam się na zakup. Z drugiej strony wydrukowane są wszelkie informacje na temat kosmetyków.
Aby otworzyć szklane buteleczki, czubek należy przytrzymać chusteczką lub wacikiem, a następnie sprawnie przełamać i oderwać. Obawiałam się tego sposobu otwierania, ponieważ bałam się, że szczotki szkła mogą wpaść wewnątrz koncentratu.
Należy uważać także na ostrą i nierówną krawędź, by nie pokaleczyć sobie palców i dłoni podczas wylewaniu produktu na dłoń. Ten typ opakowania nie przypadł mi do gustu i wolałabym, aby były zamykane jak ampułka Kallos Hair Botox.
Wersja poranna "Siła" posiada cudowny owocowy zapach, który rozpieszcza zmysły i dodaje kopa energi. Swoją konsystencją przypomina przeźroczysty, dość rzadki olejek. Z łatwością nakłada się ją na twarz, chociaż nie polecam wylewać całej buteleczki na dłoń, bo zacznie przeciekać przez palce.
Po nałożeniu na skórę i delikatnym masowaniu można zauważyć, że kosmetyk zaczyna wytwarzać delikatną pianę. Bardzo szybko wchłania się w głąb skóry, świetnie nawilża i wygładza cerę. Efekt spokojnie utrzymuje się przez dobę, więc produkt będzie świetny, jeśli jesteśmy po porządnej imprezie. Dodaje energii, chociaż nie podoba mi się fakt, że po wchłonięciu, twarz błyszczy się niemiłosiernie i trzeba przemyć ją żelem, mimo że nie zaleca tego producent.
"Ukojenie" posiada przyjemną kwiatową woń, która koi zmysły i pozwala się zrelaksować. Swoją konsystencją nie różni się od siły, chociaż ten produkt wcale się nie wchłania. Musiałam ściągnąć go chusteczką, a następnie przemyć twarz, bo uczucie klejenia było bardzo nieprzyjemne.
Skóra był zdecydowanie nawilżona i miękka, lecz nie zauważyłam obiecywanego odprężenia.
Mam wrażenie, że kosmetyk poprzez pozostawiający "blask" uwydatnia wszelkie niedoskonałości i powiększone pory, które są niewidoczne podczas używania innych maseczek i kremów. Nie mam pojęcia, od czego to zależy i mam bardzo mieszane uczucia co do tego duetu.
Podoba mi się efekt gładkiej i wypoczętej skóry, lecz zniechęca mnie opakowanie i wspomniany nieprzyjemny, lepki rezultat.
Zdecydowanym plusem jest również cena i zapach, lecz to nie wystarczy, abym okrzyknęła je KWC.

Miałyście może ten zestaw?
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka