sobota, 20 września 2014

O hybrydach ArtLak

Ponieważ od ponad miesiąca maluje pazury wyłącznie hybrydami postanowilam napisać parę słów o hybrydach ArtLak


Na urodziny postanowiłam kupić zestaw do robienia paznokci hybrydowych.
Wybrałam zestaw od EM Nail i jestem naprawdę bardzo zadowolona.
Hybrydy są idealne i trzymają się dłużej niż te od ArtLak.
Ale w tym poście będzie mowa nie o Em Nail a o ArtLak.

Kupiłam je na allegro za 3,95zł sztuka.
Poszukałam kolorów które mnie zaiteresowały i zamówiłam :)
Byłam ciut zawiedziona, że kolory znacznie odbiegały od palety barw dodanej na aukcji.
Dałam im jednak szanse i mam mieszane uczucia.



Nie każdy lakier ale większość ma gęstą konsystencje.
Przy czym cięzko pomalować cienko paznokcie.
Jeśli pomalujemy za grubo wiadomo, lakier "zjedzie" do wewnątrz i wygląda jakby się skurczył.
Buteleczki nie są podpisane nie wiadomo jaki kolor kryje się w pojemniczku.
Butelki są czarne więc nawet nie widzimy ile produktu zostało
Gdy szukam koloru musze otworzyć każdą buteleczke co poprostu mnie denerwuje.
Nie każdy kolor jest dobrze napigmentowany.
Neonowe są tak słabo napoigmentowane że przy 2 warttwach nadal widać prześwity.
Zauważyłam także, że hybryda zaraz odpryśnie na krótkich paznokciach ;/
Już po jednym dwóch dniach widać odpryśnięcia.
Na długich paznokciach nosiłam tydzień i nic im nie było.
Gdy lekko podważy się je patyczkiem (po namoczeniu w acetonie) schodzą z łatwością (chyba jedyny plus)
Mimo ładnych kolorów trzymaja się gorzej niż zwykły lakier...
Podsumowując Tragedia!
Nie polecam



Udostępnij ten wpis
Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.