niedziela, 7 grudnia 2014

Cień w kredce Rimmel

Skusiłam się na cień w kredce koloru turkusowego firmy Rimmel.
Nie miałam doczynienia nigdy wcześniej z tym kosmetykiem, lecz po testach
coś naskrobie.

Kupiłam na internecie za 3,99zł więc grosze.
W drogerii kosztuje ponad 20zł, różnica ogromna.

Producent pisze:
Miękka, perłowa kredka - cień do oczu !
Ten cień do oczu w postaci kredki jest bardzo trwały i wodoodporny - wytrzyma 24 h w nienaruszonym stanie.
Konsystencja jest miękka, kremowa - produkt idealnie się rozprowadza.
Rozświetla spojrzenie subtelnym blaskiem.
Kolor jest intensywny, bogaty, długotrwały.
Kredka jest gruba i wydajna.
Jest trwała i pięknie podkreśla oko.
Produkt testowany dermatologicznie i okulistycznie.

Opakowanie:
Cień w grubszej kredce. Sztyft dość miękki, nie jest wysuwany nalezy kredkę podstrugać. 
Elegancki srebrny napis. Końcówka jest koloru turkusowego tak jak rysik.
Zatyczka plastikowa przeźroczysta. 
Zdecydowanie designe cienia w kredce Rimmel'a podoba mi się bardziej niż firmy Astor.

Napigmentowanie:
Kredka jest nieziemno napigmentowana. Nigdy nie miałam doczynienia z aż tak dobrą i mocną pigmentacją. Turkusowa kredka jest lekko błyszcząca. 
Na powiece już za pierwszym pociągnięciem utworzymy idealną linie. Nie trzeba poprawiać by nadać koloru.

Wodoodporność:
Nie byłabym sobą gdybym nie sprawdzila czy cień jest faktycznie wodoodporny.
Na dłoni namalowałam serduszko i poszłam na kąpiel do wanny.
Mimo tego że moczyłam dłoń, tarłam gąbką kolor nadal pozostał w idealnym stanie ;O
Tu już byłam w ogromnym szoku, że mimo moczenia i pocierania kreska nie uległa zmyciu.
Po chwili zmagać zmyłam ją szczoteczką.
Z oczu schodzi ładnie dzięki kosmetykom do demakijażu.

Trwałość:
Kreska na oku pozostaje od rana do wieczora. Nie traci koloru, nie znika, nie rozciera się.
Ma w sobie coś co sprawia że szybko zasycha i wnika w skórę.

Cena:
W sklepach cena sięga ok. 20zł/ na stronach internetowych mniej niż 5zł

Dostępność:
Można ją kupić w internecie oraz szafach Rimmela

Data ważności:
Data sięga aż 30miesięcy, sporo więc mam pewność że chodziaż w 70-80% wykorzystam kredke.

Podsumowanie:
Jestem zadowolona z pięknego turkusowego cienia w kredce. Dodaje koloru nudnemu makijażowi.  Uwielbiam ją za to że szybciutko zastyga na powiece, nie odbija się i mamy pewność że jest nie do zdarcia :) Planuję kupić jeszcze ciemną zieleń (będzie pasowała do paletki Garden of Eden) oraz granatową (tu z myślą o palecie Arabian Night)
Kredka może służyć jako baza pod makijaż oka.
Kredka jest trwała, nie ściera się, nie podrażnia oka, jest wodoodporna.
Idealny kosmetyk na gorące lato i zabawy nad wodą :)


Znacie może tą kredkę?


Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka