niedziela, 1 lutego 2015

Pomocy! Złamałam pazurka!

Spokojnie spokojnie, moje pazurki od ponad miesiąca ładnie rosną pod hybrydą, więc większość uderzeń im nie szkodzi.
Czy też tak macie,że gdy bardzo zalezy Wam na ładnych długich pazurkach, jeden ułamie się?
Oj nie ma nic bardziej wkurzającego niż dziewięć pięknych i długich, a jeden krótki. Szczególnie gdy idziemy na studniówkę, wesele, impeze.

Jednak nie wszystko stracone! 
Najbardziej znany sposób z chusteczką lub torebką od herbaty.
Gdy widzisz,że paznokieć jest ciut nadłamany szybciutko biegnij do kuchni po herbatę.
Będzie potrzebna Nam tylko torebka :)
Pilniczkiem delikatnie wyrównaj powierzchnię, na miejsce pęknięcia przyłóż kawałeczek uciętej torebki. 
Następnie zamaluj klejem do tipsów, lakierem bezbarwnym. 
Poczekaj aż całość wyschnie delikatnie wypoleruj i pomaluj paznokcie na wybrany kolor :)


Jeśli paznokieć poszedł całkowicie ratują Nas tipsy. Można je dostać niemal wszędzie i możemy w ten sposób dosztukować złamańca.

Gdy złamał się tak,że powstała rana nie kombinujcie z klejami itd. 
Po prostu zdezynfekujcie i przyklejcie plasterek. Zalanie klejem rany wyrządzi więcej szkód.
Kiedyś przed weselem złamałam pazurka i zawinęłam go plasterkiem bo nie było czasu na tipsy itd.
Nikt nie zwrócił uwagi na połamańca, tylko zachwycali się zdobieniem innych :D :)

Udostępnij ten wpis
Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.