środa, 11 lipca 2018

OMG! Czy znalazłam najlepszą odżywkę do włosów? Produkt octowy od Barwy, który musisz przetestować.

Zauważyłam, że na rynku pojawiły się nowe odżywki octowe firmy Barwa. Nie mogłam się jej oprzeć, więc kilka chwil później miałam ją w swoich dłoniach. Od kilku lat uwielbiam testować produkty do włosów, więc często szperam w drogerii, gdzie mogę znaleźć interesujące i niedrogie kosmetyki.


O produkcie:
Nabłyszczająca odżywka octowa. Receptura oparta na dobroczynnym działaniu naturalnego wyciągu z octu jabłkowego, który nadaje włosom młody i pełen blasku wygląd. Właściwy poziom nawilżenia i sprężystość zmęczonym oraz przesuszonym końcówkom włosów zapewnia obecność naturalnego oleju winogronowego. Odżywka inspirowana domowym zabiegiem płukania włosów naturalnych i matowych octem jabłkowym, który przywraca lśniący oraz zdrowy wygląd. Zwieńczeniem receptury jest odżywczy kompleks witamin, który regeneruje strukturę włosów i skóry głowy. Nie zawiera parabenów, silikonów oraz barwników.

Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Behentrimonium Chloride, Vitis Vinifera Seed Oil, Acetum, Prunus Armeniaca Fruit Extract, Prunus Persica Fruit Extract, Pyrus Malus Fruit Extract, Panthenol, Olus Oil, Tocopherol, Linoleic Acid, Linolenic Acid, Tocopheryl Acetate, Retinyl Palmitate, Bioflavonoids, Biotin, Pyridoxine HCL, Cetrimonium Chloride, Propylene Glycol, Polysorbate 20, Polysorbate 80, Parfum, Linalool, Citric Acid


Opakowanie: Butelka wykonana z nieprzeźroczystego, białego plastiku mieści w sobie 200 ml odżywki. Otwór opakowania jest mały, a szata graficzna przepiękna. Etykieta przynosi mi na myśl dawne naklejki na przetworach w spiżarni babuni.

Zapach: Jestem jego fanką! Cudowny, niesamowicie owocowy aromat przypominający soczyste zielone jabłuszka jest prawdziwą petardą. Zapach jest na tyle intensywny, że pozostaje wyczuwalny na pasmach przez długi czas (myję włosy co 2-3 dni i ciągle czuję nuty zapachowe). Całe szczęście, że aromat nie jest mdły ani sztucznie przesłodzony.

Konsystencja: Kremowa, biała odżywka jest dość gęsta, więc na początku miałam problem z jej wydobyciem. Produkt ładnie rozprowadza się po włosach, nie spływa z nich oraz nie sprawia problemów podczas zmywania. Nakładam odżywkę od połowy długości, jak zaleca producent, dzięki czemu pasma nie są obciążone.

Działanie: Nie kłamię! Pokochałam ją od pierwszego użycia, ponieważ jej rezultat jest natychmiastowy. Produkt od samego początku świetnie radzi sobie z poplątanymi supełkami, które miałam problem rozczesać, a do tego sprawia, że włosy są lekkie i sypkie.
Co może zdziałać odżywka octowa? Po całkowitym wyschnięciu zauważyłam, że włosy są bardzo gładkie (jak w przypadku produktów prostujących) i miękkie, a do tego niezwykle śliskie i błyszczące. Jak na tak tani kosmetyk jestem pod ogromnym wrażeniem, mam w planach zakupić ponownie to cudo.

Cena i dostępność: Zamówiłam ją w sieci za ok. 8 złotych. Zapewne będzie dostępna w sklepach i drogeriach zaopatrzonych w produkty Barwy.

Podsumowanie: OMG! Chęć ponownego zakupienia odżywki chyba jest najlepszym podsumowaniem. Uważam, że kosmetyk jest godny uwagi, ponieważ otrzymany rezultat jest olśniewający. Miałam wrażenie, że wyszłam od fryzjera, który zapewnił mi odżywczą kurację. Mazidło rewelacyjnie wpływa na stan końcówek, ładnie je dyscyplinuje.

Miałyście już okazję poznać nowe odżywki Barwy?
Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.