piątek, 7 lipca 2017

💜Niekosmetyczni ulubieńcy tygodnia.💜

Nie macie pojęcia, jak bardzo się cieszę, że seria z "Niekosmetycznymi ulubieńcami tygodnia" tak dobrze się przyjęła. Dzięki temu mam motywację do czytania nowych książek, oglądania polecanych filmów i seriali.
Ulubiony serial
W tym tygodniu pora przedstawić, a zarazem pożegnać się z serialem SKAM. Opowiadał on o norweskiej młodzieży, każdy sezon był poświęcony innej osobie, więc mam pytanie. Który najbardziej przypadł Wam do gustu oraz która postać była Waszym faworytem?
Niedawno zdałam sobie sprawę, że nie będzie już Fredag tylko zwykły piątek, bez fajnej produkcji.
Jestem troszkę rozczarowana, że się już skończył, ponieważ przyzwyczaiłam się do nich tak jak do Skins.

Ulubiona książka
Franco Genovese jest perkusistą w światowej sławy amerykańskim zespole Rook. Chłopak ma wszystko. Zabójczy uśmiech, tatuaże, talent, ostry dowcip. A przy tym wszystkim serce ze złota.
Wiedzie dobre, stabilne, nieskomplikowane życie.
Jednak wieczór spędzony w niepozornym barze w Los Angeles wszystko to zmienia.
Do jego świata wkracza Gemma Hendricks.
Pochodząca z północnej Anglii, odnosząca sukcesy młoda pani architekt. Właścicielka uroczego uśmiechu, ciętego języka i nad wyraz ufnego serca.
Natychmiast coś ich do siebie przyciąga.
Gemma i Franco z miejsca się zaprzyjaźniają.
Ich znajomość nie potrwa długo, ponieważ kiedy za kilka dni wrócą do domów, rozdzielą ich tysiące kilometrów.
A może coś się zmieni?
Gemma ma pewne bliskie sercu marzenie.
Gdy Franco postanowi pomóc dziewczynie w spełnieniu go, wszystko może wywrócić się do góry nogami.
Czy ich przyjaźń będzie miała szansę przerodzić się w miłość? A może wszystko pójdzie w zapomnienie?

W tym tygodniu wzdychałam do Franco- Kim Holden. Ta część opowiada o Franco, który jest perkusistą w zespole Rook. Przez przypadek spotyka Gemmę, z którą się zaprzyjaźnia.
Zawsze zwlekam z przeczytaniem książek z cyklu Promyczek, ponieważ pierwsza część była dla mnie bolesna i obawiałam się następnych. Zaprzyjaźniłam się z Kate, a końcówka "Promyczka" mnie zraniła.
Wiecie co? Dużo osób mówi, że 3 część jest przereklamowana, a ja ją pokochałam! Chciałam takiego zakończenia, jakie stworzyła autorka i mam nadzieję, że pojawi się historia z perspektywy Kellera.

Ulubiony film
Zupełnie nie rozumiem, dlaczego "Don't hang up" ma taką niską ocenę na stronie Filmweb.
Muszę się Wam przyznać, że młodzieżowy horror zobaczyłam wyłącznie ze względu na uroczego anglika, którym jest Gregg Sulkin.
Horror/thriller opowiada o nastolatkach, którzy robią straszne żarty przez telefon, które potrafią zmrozić krew w żyłach. Nie mają pojęcia, że ich zabawa może mieć tragiczny obrót. Finał filmu jest prawdziwym zaskoczeniem, którego się nie spodziewałam.

Ulubiona piosenka
Tutaj miałam trudności, ponieważ wahałam się między dwoma wykonawcami. Bitwę wygrał Charlie Puth i piosenka Attention.
Ulubiona potrawa
Jeszcze nigdy nie jadłam tak pysznych lodów. Można je dostać w lodziarni Paradiso obok rynku w Dębicy. 
Włoskie lody z "łopatki" produkowane są według tradycyjnych receptur, a smaki są nieziemskie i niepowtarzalne. 
A na zdjęcięciu możecie podziwiać domowej roboty zamrożony shake z mleka i bananów. Foremki do lodów można dostać w sklepie Kik, 6 sztuk kosztuje około 8 złotych.

Znacie moich faworytów?
Oczywiście jak zawsze pytam, co polecacie i czym się zachwycacie.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka