piątek, 16 czerwca 2017

💗 #5 Niekosmetyczni ulubieńcy tygodnia. + bananowe racuszki z cukrem kokosowym.💗

Ten tydzień minął mi jak kilka godzin. Przez nadmiar prac zabrakło mi czasu na bloga, ale dziś nie mogę odpuścić sobie moich faworytów. Tydzień zaowocował w mnóstwo powtórek, których nigdy nie mam dość.
Ulubiony serial📺
Zazdroszczę każdemu, kto nie poznał serialu Skins wyprodukowanego w Anglii. Produkcja składa się z 7 sezonów, które były emitowane od 2007 do 2013 roku.
Skins to brytyjska opowieść o trzech generacjach nastolatków, ich miłości, problemach i dylematach.
Polubiłam go za to, że każdy odcinek poświęcony jest innej osobie, możemy zobaczyć, jak widzi świat swoimi oczami.
Pierwszy raz zobaczyłam go ponad rok temu, ostatnio przypomniałam sobie o nim i wróciłam z prawdziwą przyjemnością.

Ulubiona książka📚
Izabela Wieniawska, dziennikarka pisma o kulturze, ma wszystko, co sobie wymarzyła: dobrą pracę, kochającego mężczyznę, mieszkanie, do którego wkrótce ma się wprowadzić. Jest na prostej drodze do szczęścia. Ale los bywa przewrotny. Izabela nie wie, że niebawem jej poukładany świat stanie na głowie, a dotychczasowe plany trzeba będzie zweryfikować, a co najważniejsze – zadać sobie pytanie, czym jest przyjaźń i jak wiele jesteśmy w stanie dla niej zrobić?

„Szczęście pachnie bzem” to poruszająca opowieść o zaufaniu, miłości i przyjaźni, która bywa narażona na próby, a także o szczęściu zaklętym w zapachach i miejscach…
Czytelnicy spotkali się z bohaterami książki w powieści „Aleja Bzów”.

Już kiedyś przedstawiłam pierwszą część, teraz przyszła kolej na kontynuację. Spodobała mi się postać Izabelii, miałam wrażenie, że to taka polska Bridget Jones. Jej życie jest pełne niespodzianek, które nie koniecznie należą do miłych. Świetnie napisana powieść przez panią Aleksandrę Tyl trafia u mnie na podium. Przeczytałam ją w ciągu 2-3 wieczorów i ciągle mi mało!

Ulubiony film🍿
Film, o którym dziś opowiem, będzie emitowany jutro w TVN o godzinie 20.00
Mowa o "Czas na miłość" i Domhnalle, który zagrał Tima. Chłopak dowiedział się od ojca, że mogą podróżować w czasie, a tym samym naprawić sytuacje z przeszłości, które nie poszły po jego myśli.
Podróż ma też wady, może być niebezpieczna. Ciepły film pełen miłości, polecam go każdemu.

Ulubiona piosenka🎶
Od jakiegoś czasu jestem zakochana w "Believer" Imagine Dragons. Za każdym razem mam ciary, gdy jej słucham.
Ulubiona potrawa🍽️
Dziś bez udziwnień, pojawią się przepyszne racuszki z cukrem kokosowym i przepyszną żurawiną.
Nigdy wcześniej nie miałam okazji go próbować, więc z prawdziwą ciekawością wybrałam go z całego asortymentu, który znajduje się w sklepie Galeria Herbat.
Ta wersja jest alternatywą cukru białego, ma jasnobrązowy odcień i ciekawy smak, który przypomina mi karmel. Jest wykonywany z palmy kokosowej, posiada niski indeks glikemiczny, dlatego mogą go używać osoby zmagające się z cukrzycą.
Nadaje się do wyrobów spożywczych i cukierniczych, nie jest ratyfikowany, a do tego posiada sporo składników odżywczych. 300 g opakowanie kosztuje 11,99 zł, uważam, że jest bardzo ciekawy i warto go wypróbować.

Składniki na racuchy (większa porcja na obiad):
- mąka pszenna 500 g
- 2-3 łyżki cukru kokosowego
- jajko
- 25g drożdzy
- 1,5 szklanki mleka
- 2 łyżki cukru waniliowego lub olejku pomarańczowego
- 2 banany
- olej

Przepis:
1. Do miski przełożyć odmierzone drożdże, zalać mlekiem, dodać cukier kokosowy i wymieszać do całkowitego rozpuszczenia drożdży.
2. Zaczyn odstawiamy na 10-20 minut. Do dużej misy przekładamy mąkę, pozostały cukier waniliowy/ olejek pomarańczowy, następnie zaczyn i odstawiamy do wyrośnięcia ciasta.
3. Gdy ciasto jest już gotowe, rozgrzewam patelnię z dodatkiem oleju i smażę małe placuszki, a na wierzchu układam plasterki świeżego banana.
4. Smażę na wolnym ogniu, aż placuszki nabiorą złotego koloru, Całość posypuję cukrem pudrem i żurawiną.
Racuszki można jeść na gorąco lub zimno, świetnie pasują jako danie obiadowe lub słodką kolację.

Znacie moich ulubieńców? Jakie seriale polecacie?


Udostępnij ten wpis
Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.