wtorek, 16 lutego 2016

Zdradzę Wam sposób na puszyste i lekkie włosy.

Moje włosy są długie i często są oklapnięte. Ciężar robi swoje,ale dziś wybieram się do fryzjera.
Włosy sięgają po pas i mam ochotę je ściąć po łopatki,ciekawe co z tego wyjdzie.
Mam nadzieję,że mnie nie pogrzeje i wrócę tylko z podciętymi końcówkami nie więcej niż 2cm.
Podczas zakupów w sklepie mazidelka.pl odkryłam fajny produkt,który doczekał się recenzji.

OD PRODUCENTA:
Tradycyjny syberyjski balsam do włosów Nº 4 na kwiatowym propolisie bez SLS, parabenów i silikonów, to puszystość i lekkość w układaniu włosów.

Propolis od bardzo dawna ceniono za jego lecznicze i pielęgnacyjne właściwości. Do dzisiaj propolis polecany jest w chorobach a także pomaga przywrócić witalność, piękno i młodość.

Syberyjska zielarka Agafia Jermakowa często stosowała propolis do przygotowania balsamów do włosów. Babcia Agafia uczyła:
„Aby warkocze twoje były grube i piękne poszukaj propolisu z kolorowych i pachnących kwiatów, dodaj smółki z szyszek chmielu, miód wielokwiatowy i opłukaj tym włosy a będą piękne i puszyste”

Przy produkcji balsamu według recepty № 4 na kwiatowym propolisie uzupełniliśmy receptę babci Agafii organicznym woskiem z kwiatów, olejami z wiązówki błotnej i werbeny aby nadać włosom jeszcze większą objętość i puszystość. Balsam na kwiatowym propolisie daje włosom gładkość, puszystość i lekkość w układaniu.

Składniki aktywne i ich działanie:
  • Żywica sosny długoigielnej (Pinus Palustris Wood Tar) - silny antyoksydant, działa przeciwzapalnie, odżywia.
  • Wosk pszczeli (Beeswax) – nabłyszcza, chroni i odżywia.
  • Pyłek kwiatowy (Pollen Extract) – zawiera praktycznie wszystkie życiowo ważne składniki, witaminy, minerały, aminokwasy, zawiera niezbędne dla zdrowia włosów i skóry składniki.
  • Olej z rumianku rzymskiego (Anthemis Nobilis Flower Oil) - ma działanie przeciwbakteryjne i przeciwgrzybicze. Jest często stosowany w szamponach i odżywkach do pielęgnacji delikatnych, jasnych włosów, a także jako środek łagodzący i odkażający.
  • Róża stulistna (Rosa Centifolia Flower) - odżywia, nawilża i uelastycznia włosy.
  • Smółka z szyszek chmielowych (Humulus Lupulus (Hops) Cone Tar) - zapobiega wypadaniu włosów, stymuluje ich wzrost, opóźnia siwienie, działa przeciwłupieżowo, ogranicza świąd skóry głowy i przetłuszczenie włosów.
  • Miód wielokwiatowy (Mel) - odżywia, wzmacnia, wygładza, przywraca połysk.
  • Organiczny wosk kwiatowy (Jasminum Officinale Flower Wax) – chroni przed nadmiernym przesuszeniem i wpływem środowiska zewnętrznego.
  • Wiązówka błotna (Spiraea Ulmaria Oil) –  delikatnie oczyszcza i łagodzi podrażnienia, posiada właściwości przeciwzapalne i antybakteryjne, uelastycznia skórę.
  • Verbena (Verbena Officinalis Oil) – działa tonizująco i reguluje balans wodny we włosach i skórze głowy, odświeża.
  • Wyciąg z propolisu (Propolis Extract Milk) - działa przeciwzapalnie, antybakteryjnie i gojąco na rany.

Balsam zamknięty jest w typowej 600ml butli z zamknięciem na poręczny zatrzask.
Jest o tyle poręczna,że nie wyślizguje się z mokrych dłoni.
Plastik jest bardzo miękki i elastyczny,więc wyciskanie nie stanowi problemu.

Do gustu przypadł mi lekko kwiatowo ziołowy aromat,który niestety nie pozostaje na włosach.
Troszkę ubolewam,bo lubię taki zapach pasm.
Konsystencja również niczego sobie,średnio gęsty płyn o kremowym kolorze idealnie rozprowadza się po włosach. 
Nie spływa z nich oraz nie ma problemów ze zmyciem. 
Jest także wydajny,ponieważ 600ml butla wystarczy mi na 3-4miesiące regularnego stosowania.
Jak dla mnie jest to świetny wynik.

Zauważyłam,że opinia na temat balsamu jest podzielona. U mnie akurat działa z czego się cieszę.
Nakładam go od 5 do 30minut i działanie jest zawsze takie samo.
Moje włosy nie są wymagające,więc im odpowiada i widzę zadowalające efekty.
Od razu przy zmywaniu zauważyłam,że włosy nie są splątane. 
Po wysuszeniu widzę,że są uniesione od nasady,lekkie ale dociążone.
Nie muszę chyba wspominać o połysku,gładkości i miękkości?
Nie powoduje szybszego przetłuszczania włosów,mimo że stosuję go na skalp.

Można go kupić w drogeriach i sklepach internetowych oraz wybranych miejscach sprzedających produkty naturalne.

Polubiłyście się z balsamem?
Jakie jest Wasze zdanie?

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka