poniedziałek, 22 lutego 2016

Najlepszy drogeryjny peeling do ciała.

Jakoś po świętach wpadłam do Pepco w poszukiwaniu prezentu urodzinowego. Moją uwagę przykuł zestaw Tutti Frutti.
W pudełeczku znajdował się peeling,masło i żel do kąpieli. Bez zastanowienia wzięłam dwa pudełka,jeden na prezent,a jeden dla mnie.
Cena była niezwykle korzystna,bo tylko 9,99zł.
Nie mogłam się oprzeć,ponieważ sam peelig kosztuje ponad 4zł.

O produkcie:
"Energetyzujący zastrzyk optymizmu i szczęścia! Już w czasach antyku Rzymianie cenili gruszkę, zwaną przez nich "gwiazdą ogrodów" , za jej walory zdrowotne i smakowe. Zmysłową słodycz orzeźwia cierpka żurawina, zwana przez Indian Delaware "Ibimi" czyli kwaśną jagodą. Ta kompozycja napełnia optymizmem i dodaje energii. Gruboziarnisty peeling usuwa zanieczyszczenia i martwe komórki naskórka, poprawia mikrokrążenie i pobudza skórę do odnowy. Ciało staje się wygładzone i aksamitnie miękkie w dotyku. "

Peeling znajduje się w prześlicznym opakowaniu,które wykonane jest z miękkiego plastiku. 
Bez problemu możemy wycisnąć produkt,nawet mokrymi dłońmi. 
100ml buteleczkę można zabrać w podróż,zmieści się do każdej kosmetyczki.

Oniemiałam gdy użyłam go pierwszy raz. Wokół mnie rozniósł się boski aromat gruszki z domieszką żurawiny.
Zielony peeling nie zawiódł mnie również z działaniem. Lekko lejąca się konsystencja nie przeszkadza w świetnym oczyszczeniu skóry z starego naskórka.
Niepozorne drobinki są bardzo mocne i można wykonać nimi porządny masaż.
Plusem jest również fakt,że nie pozostawia tłustej warstwy,której wręcz nie cierpię.
Skóra po wysuszeniu jest oczyszczona,gładka i miękka.
Pomimo małej pojemności,kosmetyk jest wydajny i starczy na dłuższy czas.

Peeling można kupić również stacjonarnie. W każdej drogerii kosztuje od 3,99-5zł. 
O ile się nie mylę,do wyboru jest trzy wersje zapachowe,lecz ta najbardziej przypadła mi do gustu.

Produkt ten miałam okazję testować po raz pierwszy. Nie zawiodłam się na nim i właśnie się zastanawiam nad zakupem większej wersji,ponieważ widziałam taką w Biedronce.
Zdecydowanie zauroczył mnie zapach,który o dziwo nie jest chemiczny.
Nigdy wcześniej nie spotkałam się z tak dobrym,drogeryjnym ścierakiem.

Testowałyście ten peeling? :)
Udostępnij ten wpis
Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.