sobota, 28 marca 2015

Ulubieniec tygodnia-szampon i odżywka PILOMAX

Ulubieniec tygodnia, a raczej miesiąca. Testuję i testuję i nadszedł czas aby wyrazić opinię na temat kosmetyków pielęgnacyjnych do włosów firmy Pilomax. 
W tym tygodniu przedstawiam szampon oczyszczający do ciemnych,farbowanych włosów oraz maskę i odzywkę. 

SZAMPON:

Regeneracja krok 1. - szampon oczyszczający do włosów ciemnych

DZIAŁANIE: Szampon głęboko oczyszczający do włosów farbowanych ciemnych, do stosowania w kuracji regenerującej maskami, jako krok 1. Szampon dokładnie oczyszcza włosy i skórę głowy z nierozpuszczalnych w wodzie substancji: pozostałości produktów do stylizacji i odżywek. Nawilża i przygotowuje włosy na działanie regenerujących składników masek.

Byłam bardzo zdziwiona wielkością opakowania. Mała zaledwie 70ml tubka. Zamyka się bez problemu. Wygląd przyjemny minimalistyczny :) Oczywiście na opakowaniu znajdują się najpotrzebniejsze informacje. Ogromnym plusem jest to,że szampon nie zawiera parabenów, silikonów oraz SLS. 

Bałam się o wydajność. Nie liczyłam,że starczy mi na długo przy długich włosach sięgających poza talię. Producent pisze, że wystarczy pół łyżeczki,aby umyć całe włosy. Z tym się zgadzam, ponieważ pieni się bardzo dobrze. Używam go od ponad miesiąca i zostało mi go jeszcze sporo. Myślę,że przy mojej długości włosów starczy na ok.2miesiące.
Efekt który otrzymałam po umyciu włosów wprawił mnie w osłupienie. Włosy były oczyszczone,miękkie i gładkie. Zapach szamponu przypomina lekko ziołowe lub lecznice. Nie jest drażniący, nie pozostaje na włosach. 

MASKA:

Regeneracja krok 2. - maska regenerująca do włosów ciemnych

DZIAŁANIE: Maska do włosów farbowanych na ciemne kolory, krok 2. w kuracji regenerującej. Przeznaczona do włosów zniszczonych – łamliwych, szorstkich i sztywnych. Odbudowuje uszkodzone włosy, silnie je nawilża, pogrubia i wygładza. zapobiega łamliwości i rozdwajaniu włosów. Wzmacnia blask koloru.


Mój faworyt <3 Znajduje się w takim samym opakowaniu jak szampon. Maska jest gęsta,lecz bardzo dobrze nakłada się ją na włosy. Nie spływa,łatwo ją zmyć. Trzymam ją 10min. tak jak zaleca producent. Włosy po umyciu są idealne! Mięciusie,gładkie i błyszczące. Włosy po regularnym stosowaniu(2x w tygodniu) odzyskały życie. Nie plączą się,są dociążone,a nie obciążone. Ich stan polepszył się o milion razy. Gdy je rozpuszczam tworzą piękną tafle. 
Aby pokryć całe włosy wystarczy duża łyżeczka. Pozostało mi także troszkę maski. Mam nadzieję,że wystarczy na 2tygodnie :)

ODŻYWKA:

Regeneracja krok 3. - odżywka bez spłukiwania w sprayu o właściwościach chroniących włosy ciemne

DZIAŁANIE: Odżywka bez spłukiwania , do stosowania dla ochrony włosów, jako krok 3. w Kuracji Regenerującej. Przeznaczona do włosów farbowanych ciemnych. Nawilża włosy i zmniejsza skłonność końcówek do rozdwajania. Przywraca kondycję uszkodzonym włosom. Chroni przed zabiegami gorącym powietrzem i przed zanieczyszczeniami środowiska. Wygładza włosy i ułatwia ich układanie.


Odżywka jest obowiązkiem po każdym umyciu włosów. Znajduje się w buteleczce z atomizerem,który działa bez zarzutu. Po każdej kąpieli pryskam włosy,zauważyłam że o wiele łatwiej się rozczesują. Przestały się elektryzować. Muszę dbać o stan końcówek,bo jak wiecie przy długich włosach bardzo łatwo o nie. Nie używam prostownicy,lokówki czy suszarki więc nie wiem czy chroni przed gorącem. Latem będzie idealna gdy pojawi się gorące słoneczko <3

Podsumowując:
Czytałam wiele pozytywnych opinii o kosmetykach Pilomax nim dostałam je do testów. Firma zadbała o każdy detal, także o ładne zapakowanie przesyłki. Gdy otworzyłam pudełeczko byłam bardzo zdziwiona wielkością produktów. Myślałam,że wystarczą na 2tygodnie. Kosmetyki jednak są bardzo wydajne i spełniają swoje zadanie. Następnym plusem,który zauważyłam to to,że włosy nie przetłuszczają mi się tak bardzo jak przedtem. Po zimie były suche, szorstkie i nieprzyjemne w dotyku. Dosłownie miałam ochotę ściąć je znów po ramiona. Dzięki serii oczyszczającej włosy powróciły do życia za co jestem bardzo wdzięczna firmie. 
Produkty nie zawierają szkodliwych substancji. Wykorzystają dużo naturalnych składników,które pomagają w pielęgnacji naszych włosów. 
Minusem może być cena,ponieważ każdy kosmetyk z osobna kosztuje w granicy 20zł. Wydajność oraz efekt na pewno wszystko wynagradza. 
Czy skusiłabym się na kupno produktów? 
Zdecydowanie tak! Moje włosy je pokochały :)
Udostępnij ten wpis

piątek, 27 marca 2015

Czarne mydło? Czy nadaje się do codziennej kąpieli?

Dzięki uprzejmości firmy CosmoSpa mogę w końcu testować mydełko Savon Noir D'Maroc.
Byłam go niezwykle ciekawa, ponieważ większość mydeł wysuszała moją skórę. Niestety jest także bardzo wrażliwa na silniejsze składy w żelach i płynach do kąpieli. 


Podchodziłam bardzo sceptycznie do tego mydła, nie liczyłam na wiele. Używałam go zarówno do twarzy jak i do całego ciała.
Jeśli jesteście ciekawe opinii zapraszam :)

Czarne mydło na bazie czarnych oliwek i oleju oliwnego.

Produkt tradycyjnej receptury

PEELINGUJE, INTENSYWNIE OCZYSZCZA, WYGŁADZA, ODŻYWIA

Do peelingu enzymatycznego twarzy i ciała.

Działanie :
Czarne mydło jest produktem całkowicie naturalnym. Produkt wyrabiany tradycyjną recepturą.
Jest bardzo łagodne i skuteczne ponad miarę.
Zawarte w mydle naturalne składniki czynne trawią martwy naskórek, oczyszczają skórę z toksyn i zanieczyszczeń. 
Dzięki czemu skóra staje się wygładzona, wolna od toksyn, zanieczyszczeń i martwych komórek. 
Dodatkowo wysoka zawartość witaminy E w oliwkach intensywnie odżywia skórę i działa przeciwzmarszczkowo.
Nie podrażnia bardzo wrażliwej, nawet naczynkowej i alergicznej skóry.

Aplikacja :
Savon Noir nie pieni się jak inne mydła. Na rozgrzane wilgotne ciało nałóż mydło, przeczekaj 5 minut by zaczęło działać. Następnie kulistymi zdecydowanymi ruchami masuj ciało rękawicą Kessa.
Po kilku minutach spłucz mydło wodą, a następnie nałóż na ciało naturalne oleje np. olej arganowy. 
Przy aplikacji na twarz należy omijać oczy oraz dziurki nosowe.

Opakowanie:

Płaskie okrągłe pudełko o zawartości 100g. Łatwo się odkręca lecz ciężej je zakręcić gdy ma się mokre dłonie. Szata graficzna przyjemna i estetyczna. Na wieczku znajdują się najpotrzebniejsze informacje. Mimo tego,że często moczę wieczko, naklejka nie odmokła i dalej bardzo dobrze się trzyma.

Konsystencja:

Troszkę zdziwiła mnie konsystencja. Przypomina gęsty smar,który używa mój tata w garażu :D Jest gęsta lecz dobrze się ją nabiera na dłoń. Jeśli chodzi o smarowanie ciała pojawiają się małe kłopoty. Mydełko nie chce tak dobrze odejść od dłoni więc trzeba troszkę siły aby natrzeć nim skórę. Najlepiej nabrać malutko mazidła, wtedy lepiej rozprowadza się po skórze. Nie ma problemu z zmyciem. 

Gdy nabieramy je na dłoń kolorem przypomina prawdziwy miód. 

Zapach:

Uwielbiam zapach oliwek i oliwy! Mydło właśnie tak pachnie. Zapach przypomina prawdziwą oliwę. Mamie i siostrze nie przypadł do gustu. Dla mnie nie jest męczący. Nie pozostaje na skórze. Gdy jest ktoś wrażliwy może mieć problem z aplikacją. 

Cena/dostępność:

W sprzedaży dostępne jest kilka rodzai, kazdy wybierze coś dla siebie :)

Podsumowanie:

Szczerze wątpiłam w wszelkie właściwości pilingujące oraz oczyszczające. Pierwszy raz użyłam go do umycia twarzy. Byłam bardzo zaskoczona jego skutecznością. Pięknie oczyścił i zmatowił cerę. Nie zauważyłam wysuszenia skóry mimo regularnego stosowania.

Mydło stało się moim ulubionym kosmetykiem do depilacji ciała. Nakładam na zwilżoną skórę następnie odczekam ok. 5minut i używam maszynki. Skóra jest porządnie oczyszczona, gładka i mięciutka. Na skórze nie pojawiają się czerwone plamki. 

Mydło nie wysuszyło mojej skóry mimo,że nie używam balsamu tak często jak bym chciała. Używam go do mycia całego ciała od ponad 2tygodni i zostało mi go ponad połowa. 

Gdy się skończy zakupię je ponownie, bo jestem bardzo zadowolona z efektu. 

Skóra nie jest podrażniona,nie swędzi. Następnym razem wybiorę wersję z innymi dodatkami :)
Udostępnij ten wpis

niedziela, 22 marca 2015

Jaki szampon wybrać?

Jaki szampon będzie odpowiedni dla naszych włosów i skóry głowy? Czasem trzeba latami szukać odpowiedniego,aby trafić na ten odpowiedni. Mam gęste,długi i farbowane włosy. Nie przetłuszczają się,lecz skalp jest bardzo wrażliwy na "mocne" szampony. Unikam tych z SLS i póki co łupież został pożegnany na długi długi czasu. 


Jakie są najczęstsze błędy podczas kupna szamponu?
1.Kuszące opakowanie, tak tak banalne ale prawdziwe. Zauważyłam podczas zakupów z siostrą,że wybiera "najładniejsze" buteleczki z szamponem mimo,że jest dla niej nieodpowiedni. Należy dokładnie przeczytać do jakiego rodzaju włosów jest przeznaczony.
2.Nie czytanie składu. Ważne jest,aby przepatrzeć skład z tyłu opakowania. Jeśli widzimy SLS i inne wysuszające substancje,które królują na pierwszych miejscach odstawiamy szampon i szukamy innego. 
Gdy pisze,że zawiera wiele odżywczych substancji,należy zwrócić uwagę na którym miejscu. 
Jeśli wcześniej na miejscu znajduje się zapach (parfum) szampon będzie zawierał substancje odżywcze w minimalnych ilościach,które nie zadziałają na naszych włoskach.
3.Czytanie recenzji. Każdy ma inny rodzaj skalpu i włosów. Czytanie recenzji jest bardzo pomocne,lecz nie wiemy jak zareagują nasze kłaczki. Gdy już sugerujemy się opinią innych należy wiedzieć o rodzaju włosów, osoby która pisze recenzje. 
Wiele razy nacięłam się na "super,extra boski" szampon. 
4.Zwykły szampon poradzi sobie z łupieżem. Gdy masz problem z łupieżem,zwykły szampon nie poradzi sobie z obumarłym naskórkiem. Należy jednak użyć silnego szamponu np. Nizoral który zawiera np. cynk. Ważne jest aby szampon dokładnie oczyścił skórę z starego naskórka,który się łuszczy. 
5.Farbowane włosy. Martwisz się,że farba szybko znika z włosów? Należy wybrać szampon do włosów farbowanych. Dzięki niemu kolor będzie trzymał się dłużej oraz będzie wydawał się żywszy. 
Nasze włosy będą chronione przed promieniami UV.
6.Dobra,droga firma. Tutaj także robimy błąd. Zauważyłam,że "paniusie" wybierają najdroższy szampon znanej firmy. Co z tego jeśli w składzie jest pełno złych substancji i silikonu, a za to zero substancji odżywczych?

Zawsze gdy jestem w drogerii, najdłużej czasu spędzam przy półkach z szamponem. Przeanalizuje skład oraz działanie. 
Każda z Nas ma inne włosy, cienie, grube czy kręcone więc warto poszukać substancji,które szkodzą oraz takich które są odpowiednie. Nie warto w 100% wierzyć w opinie, tylko sprawdzić szampon na własnych włosach i skalpie :) 
Udostępnij ten wpis

czwartek, 19 marca 2015

Co zrobić z zanieczyszczoną cerą? Jak ją oczyścić?

Walka z małymi zaskórnikami trwa. Są to malutkie dziurki w skórze (rozszerzone pory),które "zapychają się". Najczęściej pojawiają się na nosie, brodzie oraz czole. 
Należy przyswoić kilka zasad,aby było ich mniej. 

Aby pozbyć się zaskórników należy:
1.Myć cerę rano i wieczorem,aby oczyścić ją z nadmiaru sebum.
2.Nie przesuszaj skóry,ponieważ suche komórki zapchają cerę i w rezultacie powstaną nowe wągry.
3.Gdy problem jest poważny należy skorzystać z porady lekarza,który ma o tym duże pojęcie. Dostosuje odpowiedni krem oraz zabiegi.
4.Nie zapomnij o peelingu! 
5.Zabiegi kosmetyczne także poprawią stan skóry. Warto wybrać specjalny peeling czy mikrodermabrazje.
6.Plasterki. Już w każdej drogerii można zaopatrzyć się w specjalne plasterki do oczyszczania nosa,brody oraz czoła. Plasterki przyklejasz do skóry i po upływie czasu odklejasz. Należy pamiętać,że systematyczność jest ważna. Efekt będzie widoczny po kilku "zabiegach"
7.Maseczka z żelatyny. Jeśli nie chcesz kupować plastrów,możesz zrobić własną maseczkę z żelatyny. 
8.Parówka, lecz nie ta do jedzenia! :D Para wodna otwiera pory,poprawia krążenie i poprawia stan skóry. 
Do gorącej  gotującej się wody wrzuć kilka torebek rumianku lub szałwii. Poczekaj kilka chwil,aż się zaparzy. Następnie ściągnij wodę z kuchenki, postaw na stole usiądź z twarzą nad pojemnikiem,przykryj głowę ręcznikiem i siedz tak 5min(cera normalna) 10min(cera tłusta). Nie siedz za długo i sprawdź,aby woda nie była za gorąca,ponieważ możesz wyrządzić sobie krzywdę i na stałe rozszerzyć pory. 
9.Maseczki. Istnieje bardzo wiele maseczek typu peel off,które mają za zadanie oczyścić twarz.


Wiadomo,nie wyciskamy zaskórników na własną rękę,aby nie uszkodzić skóry. Musimy być systematyczne oraz dbać o skórę. 
Nie używamy tłustych,gęstych i zapychających kremów. Efekt będzie widoczny na 100% :)
Udostępnij ten wpis

wtorek, 17 marca 2015

Mały niekoniecznie zakupowy haul :) Kosmetyki zmieniają domek!

Na tygodniu wpadłam do Carrefour'a na małe zakupy :) Początkowo miałam rozglądnąć się za prezentem urodzinowym dla mamy :) 
Przeszłam niemal całą galerię i znalazłam kilka drobiazgów,które bardzo mi się spodobały i musiałam je mieć :) 
Papierowy pudełkowy domek moich dzidziusiów (czyt.kosmetyki) powoli rozwalał się więc musiałam zadbać o nie :)
Oczywiście nie byłabym sobą gdybym nie odwiedziła Natury i Biedry :D Tak więc zapraszam na mały haul :) 

1.Marzenie <3 Mały organizator z półeczkami.
Niestety gdy w Biedronce były organizery, załapałam się tylko na jeden w którym trzymam próbki szmineczek i zapachów. 
Wchodząc do Carrefour'a zwróciłam uwagę na kolorowe pudełeczko. 
Długo szukałam właśnie czegoś takiego,aby wygodnie przetrzymywać szminki,tusze i eyelinery. Mini szafeczka zawiera 3 półeczki w których spokojnie zmieścisz kosmetyki. Na początku myślałam,aby schować tam także ozdoby do paznokci i nie wiem czy nie wrócę po jeszcze jeden organizer.
Kosztowało mnie 12,99zł 
Można w nim oczywiście przechowywać długospisy,mazaki i inne przybory biurowe. U mnie był tylko jeden kolor z błękitnymi,zielonymi i granatowymi szufladkami.

2.Plastikowe koszyczki. Cena od 0,99zł-3,99zł.
Koszyczki wybrałam kolorystycznie do organizera. Kupiłam 4, są o wiele lepiej wykonane niż te z Pepco. Są bardziej stabilne i nie pękają. Do tego są wysokie i wyglądają bardzo ładnie. 
Kosmetyki już się zadomowiły :)

3.Urocze metalowe pudełko- KiK.
Nie mogłam się mu oprzeć <3 Słodkie,białe pudełko z czarną owieczką. Mam wiele drobiazgów więc będzie idealne do ich przechowywania :) 
Pudełka sa spore,były w 3 wariantach do wyboru. Kosztowało mnie tylko 6,99zł.
Można w nim spokojnie schować prezent na urodziny i podarować :)

4.Kubek z owieczkowej serii <3
Kubek z tej samej serii co pudełko. Kolekcjonuje kubki :D Gdy zobaczę jakiś który przypadnie mi do gustu muszę go mieć :)
Nie szukam banalnych,lecz śmiesznych :) Np. mam dwa z memami LOL i Milordem :D 
Różowy kubek kosztował 5,99zł :)

5.Lakier BeBeauty Biedra 3,59zł.
Spodobała mi się bardzo kolorystyka lakierów,które niedawno weszły do Biedronki. Niemal wszystkie są w żywych kolorach lecz z pastelową nutą. 
Wybrałam śliczny żywy róż,który już gościł na moich paznokciach. Są znacznie lepsze niż seria w większych buteleczkach. 

6,7. Lakiery My Secrat Natura
Przeszłam przez Naturę z zamiarem kupna szamponu,lecz wyszłam z dwoma lakierami. Wybrałam matowy z kredowym wykończeniem w jasnym niebieskim kolorze za 5,99zł oraz szaro brązowy za 3,49zł. Długo szukałam właśnie takiego neutralnego "brudnego" kolorku. 

8.Cudowna paletka "Eyes like Angel" Makeup Revolution.
W sklepie Cocolita z okazji dnia kobiet była promocja na wszystkie kosmetyki. Skorzytałam z okazji i postanowiłam kupić już 3 paletkę z serii 32 cieni. Mam już Flawless i Matte więc musiałam mieć kolorki <3 Przypadła mi bardzo do gustu :) 
Swoją drogą bardzo lubię ich kosmetyki. Są tanie,lecz ich jakość jest dobra. Kosztowała mnie w granicy 34-35zł. Na zdjęciu porównałam ją z dłonią :) Większość myśli,że jest o wiele większa (w tym ja póki jej nie kupiłam)

Haul mały,w tym miesiącu ograniczam się do najpotrzebniejszych rzeczy :) Mam szlaban na kosmetyki,ponieważ mam ich już za dużo <3 
Lecz jak sobie odmówić pięknego lakieru czy szmineczki? :(
Udostępnij ten wpis

poniedziałek, 16 marca 2015

Podsumowanie miesiąca testów z firmą Allepaznokcie

Jak już większość z Was wie miałam przyjemność testować piękne lakiery firmy Allepaznokcie.
Dzięki miłej obsłudze, pozwolono mi na wybranie kolorów,które mi się podobają.
Najchętniej wybrałabym wszystkie <3
Postanowiłam wybrać 3 lakiery,które najbardziej przypadły mi do gustu.

1.Jako pierwszy wybrałam lakier hologramowy.
Numer:2
Pędzelek:Długi i szeroki
Krycie:2 warstwy
Trwałość:4-5dni
Cena: 14,90zł


Na początku lekko obawiałam się o krycie. Można używać go solo lub na ciemny lakier. Do gustu przypadł mi pędzelek, gruby szeroki. Już przy pierwszym maźnięciu pokryjemy już małej i średniej wielkości pazurki. Gdy nie mamy za dużo czasu,a chcemy wykonać ciekawy manicure polecam wybrać właśnie hologramowy lakier. Schnie niezwykle szybko! Już po chwili możemy wrócić do czynności nie obawiając się o brzydkie ślady. Lakier nie tworzy smug i nie pojawiają się pęcherzyki na płytce.
Polubiłam go za trwałość. Jeśli zabezpieczymy go dobrym topem potrafi wytrzymać w idealnym stanie nawet 4dni!
Najczęściej używam go do pomalowania 2-3pazurków,resztę maluję pastelowymi lakierami.
Moim zdaniem wygląda to słodko <3
W Słońcu mieni się pięknie niczym folia hologramowa.
Buteleczka jest wysoka i estetyczna o pojemności aż 15ml.

2.Jasny uroczy róż
Numer:79
Pędzelek:Długi i szeroki
Krycie:2 warstwy
Trwałość:2-3dni
Cena:9,90zł

Nie miałam jeszcze lakieru w takim kolorze. Zawsze obawiałam się krycia. Spodobał mi się szaleńczo <3
Mimo,że należy do jasnych,pastelowych pudrowo różowych lakierów nie robi smug,co jest ogromnym plusem. Kryje ładnie płytkę już przy 2 cienkich warstwach.
Jestem bardzo zadowolona z schnięcia. Lakiery mają to do siebie,że nim pomalujesz drugą rękę z paznokciami,pierwsza jest już sucha. Z trwałością jest różnie. Wytrzymuje od 2-3dni. Niekiedy trzyma się ładnie 4dni, innym razem po 2 mam już popękany lakier. 
Buteleczka podobna jak przy lakierze hologramowym. Pędzelek bardzo wygodny,szeroki więc można przy pierwszym maźnięciu pokryć cała płytkę,

Podsumowując:
Nie myślałam,że lakiery będą tak pięknie wyglądać na paznokciach. Moim ulubieńcem stał się hologramek <3
Trwałość jest okej,nie widzę minusów. Do testów jeszcze leci koralowy piasek,którego nie miałam czasu przetestować :)
Udostępnij ten wpis

niedziela, 15 marca 2015

Cosmo Spa dba o moją skórę! :)

Bardzo dziękuję firmie Cosmo Spa za możliwośc testowania kosmetyków! Mam bardzo wrażliwą skórę skłonną do alergi (moja wielka zmowa) Muszę dobierać odpowiednie kosmetyki,aby nie podrażniły jeszcze bardziej. 
Ucieszyłam się,że mogę wybrać sama kosmetyki do testów :) W wtorek dostałam paczuszkę i dziś zabieram się do testów! :) Weekend zawsze idzie na testowanie i eksperymentowanie z nowymi kosmetykami :)
Produkty są naprawdę tanie i warte zakupu. 

Jeśli macie ochotę zapraszam na ich stronę:

Zanim opowiem co dostałam, przedstawie informacje o firmie :)
Kosmetyki, półprodukty, surowce kosmetyczne firmy CosmoSPA zostały stworzone na bazie naturalnych surowców i z myślą o pielęgnacji piękna. 
Są wykonane z najwyższej jakości surowców naturalnych pochodzących między innymi z dna morza u wybrzeża Bretanii, Morza Martwego. Produkty te posiadają wyjątkowe właściwości i wielokierunkowe działanie na skórę. Zapraszamy do odwiedzenia naszej strony internetowej i zaznajomienia się z katalogiem oferowanych produktów, są to maski algowe Peel-Off, glinki kosmetyczne, peelingi, płaty kolagenowe, oleje i masła kosmetyczne do ciała i włosów, mydła Aleppo, Marsylskie, sole naturalne do kąpieli,
kwasy kosmetyczne i inne.
Znajdziesz u Nas surowce, kosmetyki, akcesoria do wykonania zabiegów spa.
Kosmetyki przeznaczone dla salonów urody, SPA, Thalasso i uzdrowisk a także dla klientów indywidualnych którzy pragną stworzyć swoje własne SPA w zaciszu domowym. 
Ciekawe co wybrałam?

1.Algi suszone
Nie od dziś wiadomo, że morze jest skarbnicą naturalnych substancji upiększających m.in. 
alg, pereł, kawioru i bursztynów. Algi to składnica substancji organicznych i nieorganicznych. Możemy leczyć nimi różne dolegliwości od wewnątrz, ale też pielęgnować ciało.
 Kąpiele w algach przyśpieszają regenerację a 
właściwie leczą każdą chorobę skóry m.in. łuszczycę, egzemę, wysypki różnego 
pochodzenia, trudno gojące się rany.


2.Mydełko solne 
To czysta krystaliczna sól himalajska uformowana na kształt kostki mydła. Po co masować się takim mydełkiem? Minerały soli himalajskiej wnikają głęboko do komórek skóry i przywraca skórze witalność i blask. Mydełko działa jak peeling, także dezynfekuje, spowalnia rozmnażanie się bakterii i redukuje wydzielanie potu. Dodatkowo oczyszczasz nim swoje ciało fizyczne z negatywnych energii, z którymi mamy kontakt każdego dnia!

Można używać go jak zwykłego mydła. Jedyna różnica polega na tym, że należy je pozostawić na skórze przez 5-10 minut. Następnie dokładnie spłukać samą wodą i delikatnie osuszyć ręcznikiem – nie wycierać.

3.Maska do twarzy na bazie naturalnego kolagenu krystalicznego i alg morskich.

Działanie : Maska przedłuża młodość skóry. Zawarty w niej kolagen działa regenerująco i odmłądzająco, przywraca świeżość, gładkość i sprężystość skóry. 
Chroni przed agresywnym działaniem środowiska zewnętrznego oraz przed szybkim starzeniem się skóry, zaś istniejące zmarszczki strukturalne oraz mimiczne wypełnia dzięki czemu stają się mniej widoczne. 
Dodatkowo kwas hialuronowy zabezpiecza przed nadmierną utratą wody oraz nadaje skórze aksamitny dotyk. Skóra po zabiegu staje się odżywiona, rozświetlona i wygładzona.


4.Czarne mydło na bazie czarnych oliwek i oleju oliwnego. Savon Noir D'Maroc 
PEELINGUJE, INTENSYWNIE OCZYSZCZA, WYGŁADZA, ODŻYWIA
Do peelingu enzymatycznego twarzy i ciała.

Działanie :
Czarne mydło jest produktem całkowicie naturalnym. Produkt wyrabiany tradycyjną recepturą.
Jest bardzo łagodne i skuteczne ponad miarę.
Zawarte w mydle naturalne składniki czynne trawią martwy naskórek, oczyszczają skórę z toksyn i zanieczyszczeń. 
Dzięki czemu skóra staje się wygładzona, wolna od toksyn, zanieczyszczeń i martwych komórek. 
Dodatkowo wysoka zawartość witaminy E w oliwkach intensywnie odżywia skórę i działa przeciwzmarszczkowo.
Nie podrażnia bardzo wrażliwej, nawet naczynkowej i alergicznej skóry.

Najbardziej cieszę się z mydła Savon Noir D'Maroc. Już dawno chciałam je zakupić,udało się i mogę je testować :) Słyszałam bardzo dużo dobrych rzeczy mam nadzieję,że pory delikanie się zwężą,a skóra będzie bardziej oczyszczona.
Jestem także ciekawa solnego mydełka :) Jest wielkości zwykłego,lecz wykonane jest z samej soli :) 
Znacie może produkty tej firmy? :)
Udostępnij ten wpis

sobota, 14 marca 2015

O kosmetykach,które pokochały moje włosy

Dzięki uprzejmności firmy Filomax dostałam paczuszkę z kosmetykami pielęgnacyjnymi do włosów. Ponieważ mam farbowane dostałam dopasowane do ich koloru i rodzaju. 
Byłam bardzo pozytywnie gdy otworzyłam paczuszkę. Kosmetyki znajdowały się w ładnym pudełku,które dodatkowo było ozdobione :) 


Testuje je od prawie 2tygodni i już od pierwszego użycia byłam zadowolona. 
Lecz na recenzję poczekam,aż przetestuję dłużej każdy produkt. Mimo małej pojemności produkty są niezwykle wydajne!
Produkty są przebadane dermatologicznie, nie zawierają parabenów i SLS. Nie podrażniają nawet bardzo wrażliwej skóry. Idealnie prawda? :)
Obsługa firmy jest bardzo profesjonalna, nie wysyła produktów w ciemno. Dba o właściwy dobór do potrzeb naszych kłaczków.
Firma oferuje także kosmetyki do włosów zniszczonych,wypadających. Istnieje także seria dla dzieci.

W 2013 roku Laboratorium Pilomax wprowadziło do aptek nowatorską serię dermokosmetyków do włosów farbowanych, która realizuje koncepcję 3 kroków.
Laboratorium Pilomax stawia, przede wszystkim, na jakość i bezpieczeństwo swoich produktów. Zespół firmy Pilomax stanowią lekarze, kosmetolodzy i trycholog. Każdy z kosmetyków jest starannie opracowywany i testowany, a następnie produkowany w zakładach w Wielkiej Brytanii.
Wszystkie dermokosmetyki Laboratorium Pilomax z serii do włosów zniszczonych (WAX) i do włosów farbowanych jasnych i ciemnych są odpowiedzią na rzeczywiste problemy oraz wyzwania klientów i zostały zaprojektowane na podstawie badań przeprowadzonych wśród polskich konsumentów.

Zestaw BOX do włosów ciemnych zawiera:
  • Regeneracja krok 1. - szampon oczyszczający do włosów ciemnych 70 ml
  • Regeneracja krok 2. - maska regenerująca do włosów ciemnych 70 ml
  • Regeneracja krok 3. - odżywka bez spłukiwania w sprayu o właściwościach chroniących włosy ciemne 100 ml
  • Pielęgnacja krok 1. - szampon łagodnie myjący włosy ciemne 70 ml
  • Pielęgnacja krok 2. - odżywka zawierająca keratynę i skrzyp polny, której zadaniem jest nadanie połysku, grubości i wygładzenie włosów ciemnych 70 ml

Tak więc opis każdego produktu:

Regeneracja krok 1. - szampon oczyszczający do włosów ciemnych

SKŁADNIKI: PANTENOLGLICERYNA
DZIAŁANIE: Szampon głęboko oczyszczający do włosów farbowanych ciemnych, do stosowania w kuracji regenerującej maskami, jako krok 1. Szampon dokładnie oczyszcza włosy i skórę głowy z nierozpuszczalnych w wodzie substancji: pozostałości produktów do stylizacji i odżywek. Nawilża i przygotowuje włosy na działanie regenerujących składników masek.

Regeneracja krok 2. - maska regenerująca do włosów ciemnych

SKŁADNIKI: KAWAPANTENOLKERATYNASKRZYP POLNYHENNAGLICERYNA
DZIAŁANIE: Maska do włosów farbowanych na ciemne kolory, krok 2. w kuracji regenerującej. Przeznaczona do włosów zniszczonych – łamliwych, szorstkich i sztywnych. Odbudowuje uszkodzone włosy, silnie je nawilża, pogrubia i wygładza. zapobiega łamliwości i rozdwajaniu włosów. Wzmacnia blask koloru.
BADANIA APLIKACYJNE:
  • 88% testujących uważa, że maska wygładza zniszczone i przesuszone włosy,
  • Zdaniem 97% badanych włosy, po uzyciu maski, sa wyraźnie przyjemniejsze w dotyku, zdecydowanie mniej szorstkie i splątane, śliskie i łatwo się rozczesują,
  • Zdaniem 79% kobiet oraz fryzjerki włosy maja lepszy połysk niż przed zastosowaniem maski,
  • 79% wyraziło chęć używania maski w przyszłości,

Regeneracja krok 3. - odżywka bez spłukiwania w sprayu o właściwościach chroniących włosy ciemne

SKŁADNIKI: PANTENOLHENNAWITAMINA E
DZIAŁANIE: Odżywka bez spłukiwania , do stosowania dla ochrony włosów, jako krok 3. w Kuracji Regenerującej. Przeznaczona do włosów farbowanych ciemnych. Nawilża włosy i zmniejsza skłonność końcówek do rozdwajania. Przywraca kondycję uszkodzonym włosom. Chroni przed zabiegami gorącym powietrzem i przed zanieczyszczeniami środowiska. Wygładza włosy i ułatwia ich układanie.
BADANIA APLIKACYJNE:
  • 100% badanych potwierdziło, że produkt ułatwia rozczesywanie.
  • Ponad 88% testujących potwierdza, że produkt nadaje włosom gładkość, ułatwia modelowanie i nawilża.

Pielęgnacja krok 1. - szampon łagodnie myjący włosy ciemne

SKŁADNIKI: GLICERYNA
DZIAŁANIE: Szampon do codziennej pielęgnacji włosów farbowanych ciemnych. Delikatnie myje włosy i skórę głowy. Nawilża włosy i wygładza ich powierzchnię, nadaje im połysk. Poprawia wygląd włosów.
BADANIA APLIKACYJNE:
  • 75% badanych uważa, że szampon ułatwia rozczesywanie włosów,
  • 79% potwierdziło wyraźny wpływ na ochronę włosów farbowanych,

Pielęgnacja krok 2. - odżywka zawierająca keratynę i skrzyp polny, której zadaniem jest nadanie połysku, grubości i wygładzenie włosów ciemnych

SKŁADNIKI: KERATYNASKRZYP POLNYPANTENOLWITAMINA B5GLICERYNA
DZIAŁANIE: Odżywka do włosów farbowanych ciemnych do stosowania po każdym myciu. Pogrubia włosy bez obciążania. Naprawia uszkodzenia włosów, zapobiega ich łamliwości i rozdwajaniu. Nadaje włosom sprężystość i połysk.
BADANIE APLIKACYJNE:
  • 80% testujących i fryzjerka uważa, że odżywka ułatwia rozczesywanie włosów,
  • Ponad 50% badanych uważa, że odżywka ma lepsze właściwości niż inne produkty stosowane wcześniej,
  • 90% testujących oraz fryzjerki potwierdza bardzo dobre spłukiwanie odzywki z włosów,
  • W opinii 90% testujących odżywka nie zwiększa przetłuszczania włosów,
Mimo,że nie używam ich długo już zauważyłam pozytywny wpływ na moje włosy. 

Udostępnij ten wpis

piątek, 13 marca 2015

Róż na powiece- cienie Manhattan Marcel Ostertag

Przeglądając drogerię EKOBIECA dostałam oczopląsu! Już jako mała dziewczynka uwielbiałam róż i zostało mi tak do teraz. Zauważyłam uroczą paletkę z postacią wypełnioną kwiatami. Niezwykle przypadło mi do gustu, następnie musiałam wybrać kolor cieni. 
Do wyboru było 4 paletki (róż,fiolet,niebieski i coś w odcieniach szarości)

Manhattan Eyeshadow Palette By Marcel Ostertag
Paletka 5 cieni do powiek
3 Girl With A Rose

Pojemność 5 g
Dobra pigmentacja koloru
Satynowe oraz opalizujące
Łatwa aplikacja

Paletka cieni pochodzi z kolekcji stworzonej w ramach współpracy niemieckiego projektanta mody Marcela Ostertag z marką Manhattan. W skład kolekcji wchodzą 4 paletki, do których inspiracją była kolorystka wybiegu z sezonu wiosna/lato.
Każda paletka składa się z 5 stopniowego gradientu koloru dostosowanego do stworzenia zarówno makijażu dziennego jaki i wieczorowego. Cienie posiadają dobrą pigmentację, są łatwe do w aplikacji oraz rozcieraniu, dają piękne opalizujące oraz satynowe wykończenie.

Opakowanie:
Bardzo malutkie,jak 1,5 paczuszki zapałek. Wykonane z grubszej tektury. Niestety w środku nie ma zabezpieczenia,aby się nie otwierało. Więc odpada wkładanie jej do torebki. Nie ma lustereczka.lecz takie małe byłoby bardzo nieporęczne. 
Jak widać jest bardzo estetyczne i urocze. Minusem jest właśnie zabezpieczenie.
Niewygodne może być także nabieranie cieni,ponieważ nie ma międzi nimi "przeszkód" dzięki którym nie wejdzie się na inny cień.

Pigmentacja:
Nie liczyłam na cudowną pigmentację,ale... Bardzo się zdziwiłam! Cienie są już widoczne przy pierwszym pociągnięciu pędzelkiem. Pięknie mienią się na powiece. Można stopniować nasycenie, co jest dla mnie ogromnym plusem! Nie tworzą plam na powiece i można je blendować bez problemu. Nie zlewają się w całość lecz tworzą piękne przejścia. 

Trwałość:
Większość kosmetyków testuję właśnie w niedzielę. Mogę spokojnie pomalować się i nie obawiać co stanie się z makijażem i co pomyślą ludzie :D
Tak więc pomalowałam się ok. 9-10godziny i cienie wyglądały bardzo dobrze do czasu zmycia. Pod koniec lekko straciły nasycenie,lecz mam wrażliwe i łzawiące oczy więc to od tego. 
Nie rolują się i nie wchodzą w załamania powieki :)

Osypywanie:
Dla mnie są genialne! Nie osypują się! Nie zależnie od koloru każdy trzyma się pędzelka jak należy.
Są dość grubo zmielone,więc byłam zdziwiona jak malowałam się po raz pierwszy.

Cena/dostępność:
Cienie kosztują tylko 9,99zł i można je dostać w drogeriach internetowych. Stacjonarnie nigdy ich nie widziałam.

Podsumowanie:
Gdy je odpakowałam byłam bardzo zdziwiona słabym opakowaniem. Musiałam się do nich przekonać. Leżały ok 2tyg nie używane i to był mój błąd :D Pokochałam je od pierwszego pomalowania. Pięknie podkreślają moją zieloną tęczówkę. Dodają subtelności i dziewczęcego uroku :)
Jestem z nich zadowolona szkoda,że nie można dostać ich stacjonarnie :(
Czy bym je kupiła ponownie? Jasne,że tak! :) Dzięki tej małej paletce z 5 kolorami możemy wyczarować kilka ciekawych make-up'ów. 
Najczęściej robię różowy makijaż w stylu smoky eyes :)

Miałyście lub macie tą paletkę? :)
Udostępnij ten wpis
Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.