środa, 29 lipca 2015

Jak dbałam o włoski w lipcu?


Niestety za nami już niemal miesiąc wakacji. Z końcem lipca przychodzę z aktualnizacją pielęgnacyjną.

Przybyło kilka nowych produktów. Włoski podrosły i zauważyłam,że stały się błyszczące i mocniejsze. Oczywiście podcięłam końcówki-profilaktycznie. Póki co wstrzymuje się z farbowaniem. Przez wakacje dam im odetrzchąć. Poza tym i tak mam je ciągle związane lub mokre po kąpieli w basenie. Mimo tego,że chronię włosy przed promieniami, słońce na bank dotarło by do moich kłaczków. 
Tak więc farbowanie przekładam na wrzesień,gdy słońce będzie słabsze :) 

Szampon:
W tym miesiącu użyłam:
-W celu oczyszczenia używałam szamponu ziołowego Barwa. Mam długie włosy,więc raz na jakiś czas trzeba je oczyścić z nabudowanych substancji,których nie pozbędę się zwykłym szamponem. Bardzo go lubie,bo pomimo bardzo wrażliwego skalpu nie dostaję łupieżu. 
-Szampon do codziennej pielęgnacji Ziaja. Polubiłam się z nim. Na ogół każdy szampon z Ziaji przypadł mi do gustu. Po nim włosy są gładkie,błyszczące i pozostają świeże na dłużej. 

Olejowanie:
-Olej jaśminowy. Polubiłam się z nim. O dziwo używam go regularnie 1 lub 2x w tygodniu. Na tak wczesnym etapie jeszcze nie mogę stwierdzić czy pomoże,ale zauważyłam,że kłaczki przestały się puszyć oraz są dociążone.

Maski:
-W tym miesiącu testowałam nową maskę Milk od firmy Kallos. Spisała się genialnie i wiem,że kupię na zapas jeszcze jedno opakowanie. Wg. mnie jest to najlepsza maska tej firmy. Moje włosy dosłownie ją pokochały. Są bardzo błyszczące,dociążone i wygładzone. 
-Oczywiście musiałam dokończyć maskę Keratin. Właśnie dziś trafiła do denkowego koszyka. Także byłam zadowolona z jej zadania. Kupię ją znowu,gdy dostanę pieniążki. 

Odżywki:
Jeśli chodzi o odżywki,to wybieram te w płynie,które można rozpylić. 
-Bardzo lubię gdy włosy wyglądają na zdrowe. Dzięki odżywke Marion Natura Silk,moje kłaczki błyszczą jak diamenty.
-Następną odżywką jest ta z firmy Pilomax. Genialnie wpływa na stan włosów. O ile się nie myle,jest z preparatem chroniącym włosy przed temperaturami. Nie prostuję,nie suszę oraz nie kręcę włosów,ale przebywam na słonku więc taka ochrona jest wskazana.

Preparaty zabezpieczające włosy:
-Fluid 7efektów. Używam go po każdym myciu włosów. Zauważyłam,że końcówki są zdrowsze i mniej się rozdwajają. 
-Jedwab Marion. Na moje włoski trafia raz na jakiś czas. Pięknie pachnie i wygładza włosy.
-Kapsułki Safira. Wpływały dobrze na końcówki. Zawarte w nich olejki pielęgnowały włosy. Zapobiegały rozdwajaniu,a na włosach pozostawał przyjemny zapach.

Koniec mojej pielęgnacji :) 

Kochane mam do Was prośbę. W jakim sklepie mogę najtaniej kupić produkty Babci Agafii? Niedługo moje urodziny i chciałam zrobić sobie prezent z tej okazji :) Oczywiście nie chce przepłacać :)
Z góry dziękuję :*



Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka