sobota, 23 maja 2015

Masz suchą cerę? Jeśli tak, pokochasz ten podkład.


Photo Ready Makeup - trwały, rozświetlający podkład nowej generacji. Makijaż PhotoReady sprawia, że skóra nabiera gładkości i lekkości w każdym świetle. PhotoReady Makeup zawiera innowacyjne pigmenty, które załamują, odbijają i rozpraszają światło, co pomaga ukryć niedoskonałości skóry i gwarantuje nieskazitelny, równomierny i lekki makijaż w każdym świetle.
Podkład Revlon PhotoReady pomaga ukryć niedoskonałości skóry. Maskuje rysy, drobne zmarszczki i pory w każdym, nawet najbardziej niekorzystnym, świetle. Lekkie i pełne blasku wykończenie makijażu. Pełne, lecz niewidoczne krycie. Nie tworzy `efektu maski` Łagodny nawet dla wrażliwej skóry. Odpowiedni nawet dla skóry tłustej. Lekka konsystencja ułatwia rozprowadzenie. Beztłuszczowy. Bezzapachowy. SPF 20.

Na zdjęciu możemy zaobserwować przepięknie rozświetloną skórę. 

Bardzo długo broniłam się przed podkładami firmy Revlon. Myślałam o nich jako o zbędnych i wręcz zarzekałam się,że nigdy ich nie kupię.
Pierw w mojej kolekcji pojawił się sławny Colorstay,za nim Photoready. Kosmetyk kupiłam podczas wiosennej promocji w sklepie Cocolita za ok. 22zł.
Cena była na tyle niska,że nie straciłabym wiele gdyby okazał się bublem. W drogerii Rossmann cena sięga,aż 69zł co uważam za sporą przesadę.
Wybrałam odcień 003 Shell. Jest praktycznie tego samego koloru co 150Buff dla cery suchej.



Produkt w przeciwieństwie do swojego brata,znajduje się w eleganckiej szklanej buteleczce z pompką. 
Pompka nie zacina się,dozuje odpowiednią ilość podkładu. Aplikacja jest bardzo wygodna i higieniczna. Nie dotykamy bezpośrednio podkładu tak jak w przypadku Revlon CS.  Buteleczka jest dość mała,ma około 5-6cm więc zmieści się nawet w torebce :)
Kolor należy do beżowego z żółtymi tonami oraz zawiera rozświetlające drobinki. Nie są one widoczne gołym okiem,lecz pięknie rozświetlają cerę. Brakowało mi "efektu zdrowej promiennej cery" więc postanowiłam wypróbować właśnie taki produkt. Od samego początku idealnie stapia się z skórą.
Krycie możemy stopniować. Sam w sobie jest średnio kryjący,lecz mi to nie przeszkadza,bo:
-zakrywa przebarwienia
-kryje drobne krostki i pryszcze
-cienie pod oczami są mniej widoczne
-cera jest ujednolicona
-skóra jest wygładzona.
Podkład nie jest mocno kryjący, nie tworzy efektu maski. Wygląda bardzo naturalnie i zdrowo.
Dzięki lekkiej formule nie musimy martwić się o zapchane pory czy przesuszenia. 
Nie podkreśla suchych skórek,co jest ogromnym plusem w moim przypadku. Nie uwydatnia zmarszczek ani kurzych łapek. 
Konsystencja jest rzadsza niż w przypadku CS. Bardzo dobrze rozsmarowywuje się na twarzy (zarówno przy pomocy gąbeczki,palców jak i pędzla). Po chwili zastyga na buzi i możemy być pewnie,że pozostanie na niej przez dłuższy czas. Maluję się nim rano i jest nadal widoczny wieczorem gdy go zmywam. 
Twarz wygląda zniewalająco, pięknie ja rozświetla i nie tworzy efektu "płaskiej twarzy".
Skóra jest promienna,zdrowa oraz wypoczęta. Pozostawia bardzo ładne wykończenie.
Drobinki są bardzo malutkie, nie wyglądają tandetnie. Twarz pomalowana podkładem na zdjęciach wygląda prześlicznie. Skóra zarówno w świetle dziennym jak i sztucznym wygląda dobrze.
Troszkę bałam się wydajności,zupełnie nie potrzebnie. Przy codziennym używaniu od początku kwietnia,widzę niewielki ubytek. Buteleczka kryje w sobie 30ml podkładu,więc w sam raz.
Plusem jest duży wybór kolorystyczny. W drogeriach stacjonarnych niestety nie dostaniemy najjaśniejszych odcieni,ratują Nas sklepy internetowe.
Śmiało mogę rzec,że słowa producenta sprawdzają się w 100%.
Jestem niezwykle zadowolona z podkładu i wiem,że kupię następne buteleczki. Cera może wyglądać pięknie i promiennie,nie zależnie od pory roku.

Miałyście już styczność z tym produktem? :)
Jakie jest Wasze zdanie :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka