piątek, 14 listopada 2014

Szaleństwo zakupowe na cocolita.pl

Tak więc uzbierałam pieniążki i postanowiłam zaszaleć w sklepie internetowym
www.cocolita.pl   
Wielkie dzięki za wszystko :* :) 



Zamówiłam paczuszkę około godz 17 wczoraj już dziś o godz. 10 była u mnie <3


Wygrzebałam więc kase z skarpety, kieszeni, dziesięć rozbitych świnek skarbonek i jest...
Uzbierałam 3złote :D
A tak serio odkładałam pieniążki na prezent świąteczny dla siebie :)
Przepatrzyłam wiele sklepów internetowym, mój wzrok przyciągnął ten w którym zrobiłam zakupy.
Cocolita jest sklepem, który znajduje się w Rzeszowie.
Dzięki zapisaniu się do newslettera na pierwsze zakupy dostajemy aż 5% rabatu.
Przy zakupach powyżej 200zł przesyłka jest darmowa.
Oczywiście nie podam cen, bo nie chodzi o chwalenie się :)
Ponieważ zostałam tylko z dwiema małymi paletkami cieni postanowiłam zakupić lepsze cienie, którym ufają makijażystki :) 
Jestem osobą która od niedawna zajmuje się malowaniem stawiam jednak na jakość.
Bez dobrych kosmetyków nie wyrobimy sobie opinii innych kobiet :)



 Jak szaleć to szaleć...

Chciałam kupić paletkę Sleek'a już miesiąc temu. Myślałam tylko o Oh So Special.
Jednak w tym miesiącu pojawiły się dylematy... Tyle pięknych kolorów ma pozostać w sklepie? O nie nie...
Zamówiłam pierw Oh So special, później dodałam Del Mar, ale ale Garden of Eden zaczął kusić niczym Ewa Adama i jak odmówić?
Wkońcu przypomniałam sobie bajki o Szeheryzadzie i Alladynie więc i Arabian Night trafiła do koszyka.


 Garden of Eden kusi pięknymi brązami oraz zieleniami.
Mimo tego że mam zielono-żółtawe tęczówki skusiłam się na nią, kolor zielony również potrafi wydobyć blask i przyciągnąć uwagę zielonych oczu. 
 Del Mar Volume I to paletka z pastelowymi cieniami bez drobinek.
Zachwyciły mnie te maty i już widziałam makijaż wykonany tą paletką. Mimo, że to cienie matowe są dobrze napigmentowane.

 Chyba jest to paletka do której najbardziej wzdychałam...
Mowa o Arabian Night. Paletka zawiera w większości ciemne kolory.
Idealne na wieczorne eleganckie makijaże. 
 Oh So Special jest paletką, którą można wykonać i dzienny i wieczorny makijaż. Wiele dziewczyn do niej wzdycha <3
Najbardzien spodobały mi się piękne cukierkowe błyszczące róże <3 Taka słodka i dziewczęca paletka moim zdaniem 
 Co to za makijażystka bez brązów?
Skusiłam się na dużą paletkę Revolution o nazwie Flawless.
Paletka zawiera piękne brązy z których napewno można wyczarować bajkowe makijaże, które skradną serce.
Podobnie jak u Sleek'a na folii widnieją nazwy cieni. 
 Kiedyś nie uznawałam makijażu brwi, wydawał mi się zbyteczny i tu mój błąd.
Pięknie podkreślone brwi przyciągają uwagę.
Do tej pory używałam kredki lecz teraz chciałam wypróbować cienii i wosku od Revolution. Słyszałam pozytywne opinie :)

Eyeliner od Revolution.
Wybrałam ten wodoodporny, ponieważ lubię robić "jaskółki".
Niestety nie znalazłam o nich polskich recenzji, ale dziewczyny z Anglii dobrze go znają i polecały. Faktycznie dobrze radzil sobie z wodą.

 Od pewnego czasu uwielbiam bronzer na policzkach.
Cudnie podkreśla kości policzkowe i wyszczupla twarz.
Na wypróbowanie wybrałam ten od firmy MUA


 Skusiłam się także na rozświetlacz z bronzerem od firmy Fake Bake. Przetestowałam na policzku i jestem zachwycona.
Wzdycham do niego nadal :D
Pięknie błyszczy się na policzku. jednak nie tak tanio i tandetnie.


Skusilam się na masełko do ust za 1,99zł od einstein.
Przetestowałam na ustach i przeżyłam szok :)
Masełko ma konsystencje kremu, o chłodzącym działaniu i mentolowym zapachu :) Coś cudownego :)
 Pędzelków nigdy za mało :) Postanowiłam wypróbować te od Delfa. Była akurat mała promocja :)







Dodatkowo dostałam dwa prezenty na które nawet nie liczyłam :)
Dostałam pudełeczko z nazwą firmy, w środku znajdują się owocowe cukiereczki :)
Bardzo miły gest.

Hmm znalazłam w paczuszce także pigment firmy Sleek w kolorze grafitowym. Nigdy nie miałam z nimi styczności więc będzie co testować :)
Recenzje będą pokazywały się sukcesywnie po testach :)

Podsumowując
 mimo że do końca miesiąca żyję na wodzie i suchym chlebie jestem bardzo zadowolona.
Mogłam monitorować paczuszkę w każdym momencie.
Gdy pszyszła wszystko było bardzo dobrze zabezpieczone.
Kosmetyki były zabezpieczone w folie bombelkową.
Przesyłka przyszła szybko i sprawnie. 
Kosmetyki są nowe, nie używane, nie otwierane.
Wszystko było oryginalnie zapakowane :)
Jestem zadowolona, przez tyle emocji nie usnę w nocy :D 

Kochane, macie może jakiś kosmetyk który ja zamówiłam?
Którego kosmetyku jesteście ciekawe? :)
Co u nim sądzicie? Podoba Wam się moje "małe" zamówienie? 

Udostępnij ten wpis
Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.