poniedziałek, 17 listopada 2014

Cienie które skradły moje serce- mowa o Garden of Eden

Wzdychałam do paletki Garden of Eden pare miesięcy. Bardzo spodobały mi się brązy i niespotykane zielenie. Mimo tego, że jestem posiadaczką zielonej tęczówki z żółto brązowymi przebłyskami wcale dolny pas cieni nie zniechęcil mnie. Zielony cień także wydobywa kolor tęczówki.

Swoją zakupiłam w sklepie www.cocolita.pl za około 36zł z rabatem :) 
Wykonałam nią już makijaże i muszę opowiedzieć Wam o moim małym  12 kolorowym cudzie. 



Lubię zawsze wiedzieć co zapewnia nam producent:

Garden of Eden to nowa paleta cieni od firmy Sleek Makeup przygotowana na styczeń 2014 roku. Zestaw utrzymany jest w tonacji zieleni i brązów.
Paleta inspirowana jest ogrodem Eden nawiązują do tego kolory głównie barwy ziemi, zielenie drzew jak i nazwy poszczególnych cieni. 

Znajdziemy tu:

Gates of Eden, Eve's Kiss, Paradise On Earth, Python, Forbidden, Flora, Entwined, Adam's Apple, Fig, Evergreen, Fauna, Tree of Life.

Opakowanie:
Paletka zapakowana w papierowy kartonik. W sumie skoro Garden mogliby bardziej się postarać :D
Opakowanie typowe jak u każdego Sleeka. Czarna matowa paletka z błyszczącym napisem Sleek.
Dołączona jest folia na cienie z nazwami. Mamy także duże lusterko, które zawsze jest potrzebne.
Do cieni mamy również dołączoną pacynke.
 Podobają mi się nazwy cieni :)

Kolorystyka/napigmentowanie/trwałość:
Sleek wypuścił paletkę z cieniami o kolorach złotym, ciemnym brązie, brązie wpadającym w róż oraz kilku odcieniach zieleni.
Paleta zawiera tylko 3 cienie matowe i 9połyskujących. 
Jestem mega zdziwiona pigmentacją cieni matowym. Jest obłędna!!!
Nigdy nie spotkałam się z tak napigmentowanymi matami.
O błyszczących nie muszę wspominać, że są cudne. Po testach paletek które zakupiłam ta wg. mnie jest najlepiej napigmentowana.
Trwałość cieni tak samo powalająca. Osypują się minimalnie co jest ogromnym plusem. Nie rolują się, nie wchodzą w załamania powieki.
Można nią wykonać słodki makijaż przy użyciu różowego brązu oraz piękny mocny wieczorowy przy użyciu brązów i ciemnej zieleni. 



Dostępność:
Paletki są dostępne w Polsce niestety tylko w drogeriach, sklepach internetowych

Cena:
Ceny sięgają od 36 do 38zł. Jeden cień wynosi ok, 3zł






Opis pojedyńczych cieni:

Gates of Eden- cień w kolorze ciepłego złota. Cień należy do perłowego. Bardzo ładnie podkreśla zieloną tęczówkę. Idealnie pasuje do kącika oka oraz wieczornego makijażu
Eve’s Kiss -ciepły różowo brązowy perłowy cień. Już go widzę w ślicznym dziewczęcym makijażu. Pigmentacja genialna

Paradise on Earth-cień nalezy do chłodnego ciemnego brązu. Użyłam go do brązowego smoky eye.
Python-najpiękniejszy perłowy ciemny brąz. Wykonalam nią kreske która bosko komponowała się z brązowym smoky.
Forbidden-błyszczący brązowy cień który lekko wpada w brąz. Przyjemny kolor.
Flora-matowy dobrze napigmentowany matowy cień. Należy do ciepłego odcienia, ma delikatne błyszczące drobinki.
Entwined-matowy chłodny brąz. Ma malutkie drobinki. Kolorystycznie podobny do Forbidden.
Adam's Apple-jasny zielony matowy cień. Spodobał mi się, przypomina mi kolory wiosny.
Fig-ciepły błyszczący cień. Przypomina kolor limonkowy.
Evergreen-zielony cień tym razem o chłonym odcieniu. Kolorem przypomina zielony groszek.
Fauna-ciemniejszy błyszczący zielony cień.Pierwsza myśl o kolorze kojarzy mi się z mchem.
Tree of Life-matowa ciemna zieleń. Mimo tego, że to mat kolor jest cudnie napigmentowany. Ciemny niczym liście drzew.

Podsumowanie:
Mamy możliwość zrobienia dziennego lub wieczorowego makijażu. 
Przy pomocy tej paletki możemy wykonać wiele makijaży. 
Nawet nie wiecie ile radości sprawiło mi to cudo <3
Zielony kolorem nadzieji ... na nowe paletki Sleek'a?


Kochane macie już tą paletke?
Uwielbiacie tak samo jak ja? :*

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka