niedziela, 14 września 2014


Czy szampony mają jakieś szkodliwe substancje?
Muszę uważać przy doborze szamponów do włosów ponieważ często wysuszają mój skalp i niestety pojawia się łupież.
Używam aktualnie tych od GP i bardzo je lubię :)
Przy wyborze szamponu patrzę na skład i dodatkowe substancje które mogą pomóc moim włosą :)
Oczekuję więc od szamponów oczyszczonych włosów i nie podrażnionej skóry głowy.
Włosy mają być błyszczące bez oznak łupieżu :)


Aktualnie mam otwarte pare szamponów ponieważ moje włosy szybko się do nich przyzwyczajają, a skalp swędzi i pojawia się pyłek.
Szampon Argan kupiony w Biedronce za 8zł
Szampon Timotei migdałowy 750ml za 12zł kupiony w Kauflandzie
Szampon GP dziegciowy i łopianowy 330ml za 5zł kupiony w Wispolu
Szampon Isana (różowy,czerwony i męski przeciwłupieżowy) za 3,50zł kupione w Rossmanie
Mam także Isanę fioletową z odżywką czekającą na kolejkę za 3,50zł kupioną w Rossmanie.(NOWE)
Jednorazowe szampony w saszetkach z Mariona,Calii kupione za 1,20zł w Wispolu(NOWE)

Najbardziej odpowiada mi szampon z GP łopianowy oraz Argan z Biedronki.
Niestety unikamy parabenów i SLS i innych szkodliwych dodatków niestety są prawie zawsze w każdym szamponie.


Poniżej lista niektórych najczęściej używanych składników szamponów i niektóre z potencjalnych zagrożeń dla zdrowia:

1. Propylene Glycol (Glikol propylenowy)
– jest cieczą oleistą, bezbarwną i bezwonną, otrzymywaną z ropy naftowej, podobną do gliceryny.

Glikol propylenowy:
-może odpowiadać za podrażnienia skóry;
-wywiera potencjalne szkodliwe lub toksyczne oddziaływanie na narządy;
-może potęgować wchłanianie innych szkodliwych substancji chemicznych do ciała poprzez skórę;
-toksycznie wpływ na skórę i jej system odpornościowy.

2. Sodium Lauryl Sulfate lub SLS (Laurylosiarczan sodu)
– to organiczny związek chemiczny, obecnie otrzymywany również syntetycznie. Niezależnie od źródła, z jakiego pochodzi, jest to drażniący, agresywny detergent stosowany z powodzeniem w chemii gospodarczej i prze­mysłowej.

SLS:
-ma silne właściwości uczulające i draż­niące;
-wysusza skórę, powoduje świąd, rumień, a w skrajnych przypadkach również atopowe zapale­nie skóry;
-jego obecność w szamponach jest przyczyną powstawania łupieżu, swędzenia skóry głowy oraz łamliwości i wypadania wło­sów;
-negatywnie wpływa na oczy, szczególnie u dzieci.

3. SLES (Sodium Laureth Sulfate)
– substancja pokrewna SLS, produkowana z tlenku etylenu, będąca po­chodną ropy naftowej. Jego obecność można poznać po ilości piany wytwarzanej przez kosmetyk, ponieważ jest to substancja silnie spieniająca.

SLES:
-może powodować podrażnienia skóry i oczu;
-może być zanieczyszczony rako­twórczym dioksanem (dioxane) o działaniu mutagennym (zresztą podobnie SLS) i może stanowić przyczynę raka oraz wpływać negatywnie na płodność.

4. Dietanoloamina (DEA), Monoetanoloamina (MEA) i Triethanolmine (TEA)
– środki pianotwórcze. Stosuje się je w ilości od 1 do 5 proc. produktu w preparacie. Często występują w połączeniu z innymi substancjami chemicznymi obecnymi w produkcie, np. Cocamide DEA lub DEA lauramidu. 

DEA, MEA, TEA:
są potencjalnie rakotwórcze;
-działają toksycznie na układ immunologiczny;
-mogą powodować alergie.


5. PEG (Glikol Polietylenowy) i PPG (Glikol Polipropylenowy)
– są często stosowanymi substancjami myjącymi we wszelkich preparatach do pielęgnacji ciała. PEG i PPG sprawiają, że skóra łatwiej wchłania substancje – także te niepożądane i szkodliwe, pochodzące ze środowiska. Do produkcji zarówno PEG, jak i PPG używany jest tlenek etylenu, trujący gaz. Mogą one też być zanieczyszczone dioksanem (czyli eterem) lub zawierać nieprzereagowane cząsteczki tru­jącego gazu.
Na listach składu kosmetyków wyszczególnione są jako PEG, PPG (także z różnymi przyrostkami), glikol polietylenowy, polietylenoglikol, poliglikol oksyetylenowy, polioksyetylenoglikol, makrogol, carbowax, polyethylene glycol, polyethylene oxide lub PEO.

PEG i PPG:
-uszkadzają strukturę genetyczną komórek;
-są uznawane za substancje rakotwórcze.

Źródło: naturalnews.com, ewg.org
Jak widać niestety te substancje mogą poważnie nam zaszkodzić więc czym myć włosy?
Zapoznając się z tym tematem nie miałam pojęcia że mogą aż tyle wyrządzić krzywdy.
Więc czytajmy etykietki i unikajmy podanych szkodliwych substancji! :)





Zapraszam serdecznie na mój blog

www.photoblog.pl/xfokax


Udostępnij ten wpis
Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.